Koronawirus w Polsce. Policja zapowiada wzmożone kontrole

Policjanci będą sprawdzać, czy Polacy przestrzegają wprowadzonych od 20 marca obostrzeń. Rzecznik Komendy Głównej Policji podkreśla, że osoby niestosujące się do wprowadzonych restrykcji, muszą się liczyć z konsekwencjami.

Policja zapowiada wzmożone kontrolePolicja zapowiada wzmożone kontrole
Źródło zdjęć: © Getty Images
Anna Piątkowska-Borek

Lockdown. Policja sprawdzi, czy przestrzegamy zasad

W sobotę 20 marca rozpoczął się lockdown, który potrwa przez najbliższe dwa tygodnie, a jeśli dzienna liczba nowych zachorowań na COVID-19 nie spadnie - może zostać przedłużony. Zamknięte zostały m.in. galerie handlowe, baseny, instytucje kultury, hotele.

Nadal obowiązuje nakaz noszenia maseczek. W miejscach ogólnodostępnych i budynkach użyteczności publicznej należy mieć zasłonięte usta i nos. Dodatkowo, na targowiskach, sklepach i na stacjach paliw trzeba nosić rękawiczki lub dezynfekować dłonie. Policja będzie sprawdzać, czy Polacy przestrzegają obostrzeń.

Lockdown. Wzmożone kontrole policji

Z uwagi na poważną sytuację związaną z ciężkimi zachorowaniami na COVID-19 i duże obciążenie służby zdrowia, aby maksymalnie ograniczyć transmisję wirusa, policjanci będą stanowczo egzekwować wprowadzone nakazy, zakazy i ograniczenia - powiedział cytowany przez RMF24 rzecznik Komendanta Głównego Policji insp. Mariusz Ciarka.

Policjanci będą sami kontrolować przestrzegania obostrzeń przez obywateli. Będą również prowadzić kontrole wspólnie z inspekcją sanitarną.

Osoby niestosujące się do ograniczeń, dystansu, obowiązku zakrywania ust i nosa maseczką, muszą liczyć się z konsekwencjami prawnymi - podkreśla insp. Mariusz Ciarka.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie