Koronawirus: z powodu pandemii COVID-19 mleczarze z USA muszą wylewać mleko

Pandemia COVID-19 negatywnie odbiła się na amerykańskim przemyśle mleczarskim. Mimo wzrostu popytu na produkty spożywcze mleczarze i farmerzy są zmuszeni marnować tysiące litrów krowiego mleka. Z czego wynikają nagłe utrudnienia?

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com | KiniTV
Ewelina Kolecka

W konsekwencji pandemii COVID-19 wielu dostawców żywności zaczęło doświadczać problemów. Jak podaje "Reuters" w przypadku Stanów Zjednoczonych najbardziej pokrzywdzoną grupą są producenci mleka.

Koronawirus: w jaki sposób pandemia COVID-19 wpłynęła na amerykański przemysł mleczarski?

Ze względów bezpieczeństwa w USA zamknięto szkoły oraz lokale gastronomiczne. Ucierpieli na tym zarówno mleczarze, jak i firmy pośredniczące w dostarczaniu na rynek serów i innych przetworów mlecznych. Z kolei firmy transportowe borykają się z brakiem kierowców, ponieważ dotychczasowi pracownicy rezygnują w obawie przed zarażeniem koronawirusem. Przez to producenci mleka nie są w stanie dystrybuować swoich produktów i muszą się ich pozbywać.

Wielu mleczarzy jest zmuszonych wylewać całe uzyskane mleko. Mimo braku zapotrzebowania dojenie krów nie ustaje – jak wyjaśnił mleczarz Travis Finn w rozmowie z "WK TV", mogłoby to negatywnie wpłynąć na zdrowie samych zwierząt. Producenci mleka skarżą się, że z powodu systemu dystrybucji mleka jest ono marnowane, mimo że wśród Amerykanów wzrósł popyt na produkty spożywcze. Niektórzy rozważają nawet ubój części bydła.

Ciężko pracujemy, aby każdego dnia wytwarzać mleko i wiemy, że są osoby, które go potrzebują. Dlatego naprawdę trudno nam to oglądać – wyjaśnił inny mleczarz Stephanie Finn w wywiadzie dla "WK TV".

Zobacz też: Ile żyje koronawirus. Naukowcy zbadali różne powierzchnie

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie
Chińskie auta zatrzymane na granicy. Nie przeszły kontroli
Chińskie auta zatrzymane na granicy. Nie przeszły kontroli
Kozienice. Ksiądz zdefraudował miliony. Usłyszał zarzuty
Kozienice. Ksiądz zdefraudował miliony. Usłyszał zarzuty
Eksplozja ciężarówki w Chile. Kierowca przewoził skroplony gaz
Eksplozja ciężarówki w Chile. Kierowca przewoził skroplony gaz
Weszli do mieszkania 29-latka. Odkryli specjalny namiot
Weszli do mieszkania 29-latka. Odkryli specjalny namiot
Utonęła w balii ogrodowej w walentynki. Zatrzymano 35-latka
Utonęła w balii ogrodowej w walentynki. Zatrzymano 35-latka
Olimpijka z Rosji straciła mieszkanie. Przekazano je żołnierzowi
Olimpijka z Rosji straciła mieszkanie. Przekazano je żołnierzowi
Był poszukiwany ENA. 53-latek zatrzymany w Grzechotkach
Był poszukiwany ENA. 53-latek zatrzymany w Grzechotkach
17-latek wpadł pod pociąg. "Dominik to dla nas bohater"
17-latek wpadł pod pociąg. "Dominik to dla nas bohater"
Trzęsienie ziemi w Portugalii. Mieszkańcy Lizbony wyszli na ulice
Trzęsienie ziemi w Portugalii. Mieszkańcy Lizbony wyszli na ulice
Musieli wydać oświadczenie. Burza wokół figury Matki Bożej
Musieli wydać oświadczenie. Burza wokół figury Matki Bożej
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
Problem z dzikami na Ursynowie. Reakcja służb szokuje mieszkańców
Problem z dzikami na Ursynowie. Reakcja służb szokuje mieszkańców