Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Karolina Sobocińska
|
aktualizacja

Korwin-Mikke nagrany. Biały dzień, centrum Warszawy. Tak się tłumaczy

495
Podziel się:

W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym Janusz Korwin-Mikke przechodzi przez ulicę. Nie byłoby w tym niczego dziwnego, gdyby nie fakt, że 79-latek nie skorzystał pasów. Z uwagi na widoczne na nagraniu rozpędzone samochody i tramwaje, postanowiliśmy zapytać go, czy nie boi się chodzić w ten sposób po mieście. Jego odpowiedź zaskakuje.

Korwin-Mikke nagrany. Biały dzień, centrum Warszawy. Tak się tłumaczy
Janusz Korwin-Mikke (Instagram)

Janusz Korwin-Mikke to polityk, który niejednokrotnie udowodnił, że wszelkie zasady i reguły go zwyczajnie... nie dotyczą. Niedawno został przyłapany na gorącym uczynku, a nagranie z tego incydentu trafiło do sieci. Na Twitterze opublikował je Tygodnik NIE.

Widać na nim jak polityk Konfederacji przechodzi przez ulicę. Nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że nie zrobił tego na pasach. To jedno z najbardziej zatłoczonych miejsc w Warszawie.

"Przez ulicę przechodzę po angielsku"

Postanowiliśmy skontaktować się z politykiem i zapytać o tę sytuację.

Mam 80 lat, chodzę o lasce, więc wybieram najkrótszą możliwą drogę - wyjaśnił wprost Korwin-Mikke w rozmowie z o2.
To jest ostrożne chodzenie. Jak miałem 19-20 lat to chodziłem nieostrożnie. Nauczyła mnie tego ciotka, któregoś dnia przyjechała z Brazylii. "Rany boskie, jak ty chodzisz" - powiedziała wtedy i ona dopiero pokazała mi, jak się przechodzi przez ulicę - ciągnie w swoim stylu polityk.

Na jezdni roiło się od samochodów i środków transportu publicznego. Zapytany o to, czy nie bał się w takich warunkach nie skorzystać z przejścia dla pieszych. Korwin odpowiedział, że są trzy szkoły przechodzenia przez jezdnię:

Są trzy szkoły przechodzenia. Szkoła niemiecka - nie wolno przechodzić i nikt nie przechodzi, szkoła francuska - nie wolno przechodzić i wszyscy przechodzą i szkoła angielska - wolno przechodzić i wszyscy przechodzą. Ja wybieram tę ostatnią - żartował w rozmowie telefonicznej z dziennikarką o2.

Z pewnością jednak nie jest to zachowanie godne naśladowania. Internauci zwracają uwagę jednak, że Korwin-Mikke mógł przechodzić w ten sposób przez ulicę. Chodzi o przepis mówiący, że osoby z niepełnosprawnością lub z widocznie ograniczoną sprawnością ruchową (Korwin porusza się o lasce), mogą przechodzić przez ulicę w niemal dowolnym miejscu. O ile nie powoduje to zagrożenia w ruchu drogowym. Czy poseł lawirujący między pojazdami na Alejach Jerozolimskich powodował takie zagrożenie? Niech każdy odpowie sobie sam.

Karolina Sobocińska, dziennikarka o2.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(495)
SMODER
2 dni temu
No prosze, taki "smalec" alfa, buhaj rozplodowy, wielki niezniszczlny JKM - taki jest na codzien wyrezyserowany, a tu sie okazuje, ze to bardzo stary piard co to chodzi o lasce. Hehe, weź dziadygo juz odejdz z tej polityki bo tylko wstyd i ból rodzinie przynosisz
Ucho Prezesa
7 dni temu
Mądry przejdzie głupi wpadnie - głupiego nie szkoda
sparkutas
1 tyg. temu
Karolciu kochanieńka, sprawdź sobie co to znaczy "lawirujący"
Марина Щ.
1 tyg. temu
Sykut Jarzyna brzucho wypina 🌻 wszystkiego najlepszego Pani Marzeno! 🇵🇱🇺🇦🌞🍀
Nowi
1 tyg. temu
A kiedy to lawirowal pomiędzy samochodami? Jak zwykle w o2 same kłamstwa.
Edek
1 tyg. temu
Dlaczego Korwin przeszedł przez drogę?
Zoo
1 tyg. temu
Społeczeństwo policyjne... Bez ustawy pierdnąć nie wolno. Zdrowy rozsądek ponad wszystko
No masz...
1 tyg. temu
Przestańcie czepiać się tego dziadka. Niech chodzi jak chce.
wioo
1 tyg. temu
Ma 80. Wystarczy.
Liko
1 tyg. temu
Nie ma problemu! Kto zapłacze,gdy go samochód poloży?? Nikt! I strata żadna! A może na to czeka?
Dwdxs
1 tyg. temu
Jak ja tego gościa lubię. Jak byłem w Anglii to tam w zasadzie żadne zasady nie obowiązują. Na pasach jak jest czerwone ludzie łazili jakby świateł nie było. Nic nie jechało to ludzie chodzili. W zasadzie trzymanie się zasad dla samej zasady to kretybizm do potęgi entej. Stoję na światłach przy pasach w niedzielę gdzie ruch prawie zerowy i czekam bo mi tak do głowy nabili
Ot co
1 tyg. temu
No cóż. Jest przysłowieL: "Do trzech razy sztuka" i tak będzie, ale czy ten pan koniecznie robi wszystko, żeby wyjść na kretyna.
Mania
1 tyg. temu
No powiedzialabym ze zgodnie ze swoimi pogladami. Bez pasów to i po co po przejsciu. Jak go cos trzepnie to jest sam sobie winien.
Iza
1 tyg. temu
Przecież to osobnik o poglądach psychopaty Niech przechodzi jak najczęściej przynajmniej żona się ucieszy
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić