18+
Uwaga!
Ta strona zawiera treści przeznaczone
wyłącznie dla osób dorosłych.
Wróć

Koszmar pani Agnieszki. Sąd nie wsadził gwałciciela do więzienia

Agnieszka Kolarz stała się ofiarą przemocy domowej. 41-latka była gwałcona przez kilkanaście lat. O wszystkim opowiedziała w rozmowie z "Faktem".

Koszmar pani Agnieszki. Sąd nie wsadził gwałciciela do więzieniaKoszmar pani Agnieszki. Sąd nie wsadził gwałciciela do więzienia
Źródło zdjęć: © PAP | Marcin Bielecki

Agnieszka Kolarz przez wiele lat dusiła w sobie traumę. Wszystko zaczęło się od ojca, który miał problem z alkoholem. Gdy udało się jej uciec do babci, zamieszkała z siostrą i jej mężem. Nie mogła spodziewać się, że najgorsze dopiero przed nią.

Któregoś dnia zostałam z nim sama w domu. Kazał mi się położyć i zdjąć ubranie. On ściągnął spodnie i slipy. Nie wiedziałam, co się dzieje. Ściągnął mi majtki. Zaczął się onanizować (...) Innym razem zaniósł mnie do łóżka, założył mi stringi swojej żony i zaczął gwałcić na różne sposoby. Nie byłam w stanie nic zrobić - mówi w rozmowie z "Faktem" pani Agnieszka.

Podobnych historii było dużo więcej. Agnieszka była gwałcona w domu, a nawet w lesie. Gdy groziła ujawnieniem sprawy, zawsze słyszała, że i tak nikt jej nie uwierzy.

41-latka kompletnie nie miała wsparcia w swojej siostrze. Gdy wszystko jej powiedziała, została posądzona o kłamstwa.

Oskarżyła mnie, że mszczę się na jej mężu, bo pewnie się w nim zakochałam, a on mnie odrzucił. Postanowiłam zgłosić sprawę do prokuratury - tłumaczy.

Niezrozumiały wyrok sądu

Wydawało się, że finał tej sprawy będzie dla Kolarz pozytywny. Nic bardziej mylnego. Po latach upokorzeń, które spotkały kobietę, jej szwagier usłyszał wyrok: 2 lata więzienia w zawieszeniu na 5 lat. Jarosław B. został skazany tylko za ostatni gwałt. Reszta, według sądu, się przedawniła.

Dla ofiar gwałtu i wykorzystywanych seksualnie rozwiązaniem jest telefon zaufania. Pomoc może przyjść ze strony przedstawicieli różnych służb - psychologa, prawnika, policjanta, lekarza czy nawet pracownika socjalnego.

Cud w Neapolu? "To jest wydarzenie medialne"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób