Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
W sylwestra w Radomiu doszło do tragicznego pożaru, w wyniku którego zginęła jedna osoba. Zdarzenie miało miejsce w mieszkaniu socjalnym przy ulicy Cichej.
Radomskie służby zostały wezwanie do pożaru w sylwestrowy wieczór, tuż przed godziną 18. Ogień pojawił się w mieszkaniu socjalnym w budynku wielorodzinnym na ulicy Cichej. Ofiara śmiertelna to kobieta w wieku około 35 lat - informuje lokalny portal cozadzien.pl.
Pokazali, co działo się w Jantarze. "Krajobraz jak po bitwie"
Poza kobietą, która zmarła, do szpitala trafiły jeszcze dwie osoby w wieku od 50 do 64 lat. Akcja ratunkowa na ul. Cichej trwała przez ok. trzy godziny.
Na miejscu pojawiło się siedem zastępów straży pożarnej, a także ratownicy medyczni i policja. Okoliczności pożaru są obecnie badane przez odpowiednie służby.
Nie był to jedyny incydent tej nocy. Radomscy strażacy mieli wyjątkowo pracowity dyżur, odnotowując łącznie 17 wyjazdów.
Wśród interwencji znajdowały się także pożary w innych lokalizacjach, m.in. w Słupicy oraz Wierzbicy Kolonii. Doszło do pożaru budynku gospodarczego balotów ze słomą - dodaje cozadzien.pl.