Tragedia w Crans-Montana. Dziesiątki ofiar śmiertelnych pożaru w noc sylwestrową

W kurorcie Crans-Montana wybuchł pożar w noc sylwestrową. Władze mówią o dziesiątkach zabitych i ok. 100 rannych.

Pożar w barze w szwajcarskim kurorcie narciarskim. Są ofiaryPożar w barze w szwajcarskim kurorcie narciarskim. Są ofiary
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | ALESSANDRO DELLA VALLE
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Policja kantonu Valais informuje o dziesiątkach ofiar i ok. 100 rannych.
  • Ogień wybuchł w barze La Constellation w Crans-Montana; przyczyna nie jest potwierdzona.
  • Władze wykluczają zamach; trwają identyfikacje i ewakuacje do szpitali.

Kilkadziesiąt osób zginęło, a ok. 100 zostało rannych po pożarze, do którego doszło w noc sylwestrową w alpiniznym kurorcie Crans-Montana na południu Szwajcarii. Pierwsze szczegóły przekazała regionalna policja i władze kantonu Valais. Jak informuje Polska Agencja Prasowa, większość poszkodowanych doznała ciężkich obrażeń, a wśród ofiar są cudzoziemcy.

Komendant policji kantonu Valais Frederic Gisler przekazał, że ognisko zdarzenia znajdowało się w barze La Constellation. Według jego relacji wciąż trwają działania identyfikacyjne i ocena skali tragedii. Włoskie MSZ, powołując się na informacje od szwajcarskiej policji, podało szacunek o ok. 40 ofiarach śmiertelnych. Prokuratorka generalna kantonu Valais Beatrice Pilloud podkreśliła, że jest za wcześnie, by mówić o przyczynach, ponieważ eksperci nie mogą jeszcze wejść do zniszczonego budynku. Dodała jednak: "Absolutnie nie ma mowy o żadnym zamachu".

Tajemniczy pożar baru. "Aż taka afera się zrobiła?"

Szef lokalnych władz Mathias Renard informował o ogromnym obciążeniu służb medycznych. W regionalnym szpitalu zabrakło miejsc na intensywnej terapii i na sali operacyjnej, dlatego pacjentów przewozi się do innych placówek. Do transportu rannych zmobilizowano 10 śmigłowców i 40 karetek. Francuskie ministerstwo spraw zagranicznych potwierdziło, że wśród rannych są dwaj obywatele Francji.

Możliwy wątek pirotechniki. Zakaz w sylwestra

Szwajcarski portal Blick podał, że do wybuchu mogło dojść wskutek użycia środków pirotechnicznych podczas koncertu. Władze Crans-Montana wcześniej wprowadziły zakaz używania materiałów pirotechnicznych w sylwestra ze względu na brak opadów w ostatnim miesiącu. Oficjalne ustalenia wciąż nie zapadły, a śledczy czekają na możliwość wejścia do środka budynku.

Według władz większość rannych odniosła poważne obrażenia, a identyfikacja ofiar potrwa. Policja kantonu Valais podkreśla, że zdarzenie nie jest traktowane jako atak. Jak wskazuje PAP, śledczy będą analizować zarówno doniesienia o pirotechnice, jak i inne możliwe przyczyny pożaru.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Zapłaci wysoką karę za awanturę w samolocie Ryanaira. Wydano wyrok
Zapłaci wysoką karę za awanturę w samolocie Ryanaira. Wydano wyrok
Jechał z otwartymi drzwiami, bo nie odśnieżył szyb. Policja reaguje
Jechał z otwartymi drzwiami, bo nie odśnieżył szyb. Policja reaguje
Tramwaj go ciągnął kilkaset metrów. Jest wyrok w sprawie śmierci czterolatka
Tramwaj go ciągnął kilkaset metrów. Jest wyrok w sprawie śmierci czterolatka
Polak zaprosił Cristiano Ronaldo na komunię. Tak się do niego zwrócił
Polak zaprosił Cristiano Ronaldo na komunię. Tak się do niego zwrócił
Wypadek FilxBusa na Słowacji. Kierowca ciężarówki zabrał głos
Wypadek FilxBusa na Słowacji. Kierowca ciężarówki zabrał głos
Policja uderza w pseudokibiców. Zatrzymano już ponad 600 osób
Policja uderza w pseudokibiców. Zatrzymano już ponad 600 osób
17-latek wpadł pod pociąg, gdy wnosił wózek. Jest pilny apel
17-latek wpadł pod pociąg, gdy wnosił wózek. Jest pilny apel
Głośny pożar w Moskwie. Chcą dożywocia dla oskarżonych
Głośny pożar w Moskwie. Chcą dożywocia dla oskarżonych
"Wiele hipotez". Głos śledczych po tragicznej śmierci ciężarnej 26-latki
"Wiele hipotez". Głos śledczych po tragicznej śmierci ciężarnej 26-latki
Zapłacili miliony grzywny. Rosyjski tankowiec uwolniony z Francji
Zapłacili miliony grzywny. Rosyjski tankowiec uwolniony z Francji
Chciał przekupić policjantów. "Jeden banknot"
Chciał przekupić policjantów. "Jeden banknot"
Kamera uchwyciła nastolatki. Nawet się nie kryły. Ręce opadają
Kamera uchwyciła nastolatki. Nawet się nie kryły. Ręce opadają