Kotka zaginęła w Krakowie. Nikt nie spodziewał się, gdzie się schowała

Kotka Luna zniknęła 5 sierpnia na krakowskim Ruczaju i przez kolejne godziny jej opiekunowie szukali jej w okolicy. Zwierzę odnalazło się w nietypowym miejscu: w pomieszczeniu węzła ciepłowniczego należącego do MPEC w Krakowie. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

.Kotka zaginęła w Krakowie. Nikt nie spodziewał się, gdzie się schowała.Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Pixabay
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Luna zaginęła 5 sierpnia na osiedlu Ruczaj w Krakowie, a opiekunowie uruchomili poszukiwania i publikowali ogłoszenia w internecie.
  • Kotka przedostała się do technicznego pomieszczenia węzła ciepłowniczego MPEC, gdzie zauważyli ją pracownicy spółki.
  • Zwierzę wróciło do domu całe i zdrowe; opiekunowie podziękowali osobom pomagającym w akcji.

Luna, domowa kotka z krakowskiego Ruczaju, zaginęła 5 sierpnia. Jak informuje krknews.pl, na co dzień nie wychodziła z domu, dlatego jej nagłe zniknięcie bardzo zaniepokoiło właścicieli. Zaczęli jej szukać i wrzucili do internetu zdjęcia kotki. Liczyli, że ktoś ją zauważy i pomoże ją odnaleźć.

O Lunę martwili się tym bardziej, że jest płochliwa. Kotka była wysterylizowana i miała czip, ale w dniu zaginięcia nie miała obroży. Każdy dzień bez żadnej wiadomości był dla jej opiekunów coraz trudniejszy.

W końcu stało się jasne, gdzie była Luna. Nikt raczej nie spodziewałby się jej właśnie tam. Kotka dostała się do pomieszczenia węzła ciepłowniczego MPEC w Krakowie. Na miejscu zauważyli ją pracownicy spółki. Szybko ruszyli na pomoc i udało się bezpiecznie wydostać zwierzę.


WIDEO
Ależ huknął. Nie było czego zbierać


Zguba odnaleziona! Okazało się, że po ucieczce dostała się do pomieszczenia węzła ciepłowniczego. Wróciła cała i zdrowa, tylko trochę zakurzona – poinformował jej opiekun.

Kotka zaginęła w Krakowie. Specjalne podziękowania

Po szczęśliwym odnalezieniu Luny jej opiekunowie mogli wreszcie odetchnąć z ulgą. Kotka wróciła do domu, a cała historia zakończyła się dobrze. Właściciele podziękowali wszystkim, którzy zaangażowali się w poszukiwania, szczególnie pracownikom MPEC, bez których pomoc mogłaby być znacznie trudniejsza.

Dzięki szybkiej reakcji pracowników udało się dostać do pomieszczenia i bezpiecznie wydostać stamtąd zwierzę. Luna jest już ze swoimi opiekunami, a jej nietypowa przygoda na szczęście zakończyła się.

Świat jest pełny pozytywnych historii, małych i dużych. Piszemy o nich wszystkich w ramach naszego cyklu #DziennaDawkaDobregoNewsa. Chcesz przeczytać więcej dobrych newsów? Kliknij TUTAJ.

Wybrane dla Ciebie