"Są ich naprawdę tysiące". Niezwykły widok w polskim lesie

Leśnicy pokazali nagranie, które może ucieszyć wszystkich planujących wypad do lasu. Na jednej z powalonych kłód pojawił się widok, obok którego trudno przejść obojętnie. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Leśnicy pokazali kłodę pełną grzybów. Trudno oderwać wzrokLeśnicy pokazali kłodę pełną grzybów. Trudno oderwać wzrok
Źródło zdjęć: © Facebook, Nadleśnictwo Hajnówka
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje:

  • Nadleśnictwo Hajnówka pokazało kłodę niemal całkowicie porośniętą opieńkami.
  • Leśnicy podkreślają, że grzybów są tam tysiące. Sanepid przypomina, by zbierać tylko te grzyby, które potrafimy bezpiecznie rozpoznać.
  • W razie wątpliwości można skorzystać z bezpłatnej konsultacji grzyboznawcy.

Miłośnicy grzybobrania nie powinni mieć wątpliwości, że sezon trwa w najlepsze. Nadleśnictwo Hajnówka opublikowało nagranie, na którym widać powaloną kłodę niemal w całości pokrytą grzybami.

Opieńki najwyraźniej postanowiły rozwiać wszelkie wątpliwości. Na jednej kłodzie są ich naprawdę tysiące – napisali leśnicy w poście zamieszczonym na Facebooku.

WIDEO
Przyniosłem kosz grzybów do sanepidu. Ekspertka za darmo je oceniła i rozpoznała trujący okaz


Na filmie widać omszałą, powaloną kłodę, na której wyrastają całe skupiska opieniek. Grzyby zajmują niemal całą jej długość, a miejscami rosną tak gęsto, że trudno dostrzec znajdujące się pod nimi drewno. Opieńki często pojawiają się właśnie w licznych grupach na drewnie, pniakach oraz przy podstawie drzew. Tak duże skupisko robi jednak spore wrażenie i doskonale pokazuje, jak sprzyjające warunki potrafią doprowadzić do prawdziwego "wysypu" grzybów.

Bezpieczne grzybobranie

Państwowa Inspekcja Sanitarna co roku przypomina, że podstawową zasadą bezpiecznego grzybobrania jest zbieranie wyłącznie gatunków, które potrafimy pewnie rozpoznać. Najwięcej ostrożności wymagają młode grzyby. Na tym etapie ich wygląd może jeszcze nie mieć wszystkich cech pozwalających prawidłowo określić gatunek.

W razie wątpliwości zebrane grzyby można bezpłatnie skonsultować z grzyboznawcą w stacji sanitarno-epidemiologicznej. Do takiej oceny najlepiej przynieść świeże i całe owocniki, ponieważ ważne cechy pozwalające na identyfikację mogą znajdować się również u podstawy trzonu.

Znaczenie ma też sposób przechowywania zbiorów. Sanepid zaleca korzystanie z przewiewnych koszy zamiast foliowych reklamówek. Brak dostępu powietrza sprawia, że zebrane okazy szybciej tracą świeżość i mogą zacząć się psuć. Nie powinno się również zbierać grzybów starych, przejrzałych czy zepsutych.

Świat jest pełny pozytywnych historii, małych i dużych. Piszemy o nich wszystkich w ramach naszego cyklu #DziennaDawkaDobregoNewsa. Chcesz przeczytać więcej dobrych newsów? Kliknij TUTAJ.

Wybrane dla Ciebie