Koty na regałach. Pomysł bibliotekarek z Polski to hit!

W tej bibliotece można nie tylko wypożyczyć książkę, ale i dostać kota - przekonują pracownice Miejskiej Biblioteki Publicznej w Kaliszu i zapraszają do swojej filii nr 6 przy ulicy Wrocławskiej, gdzie wśród regałów pomieszkują chętne do pieszczot i stęsknione za troskliwymi opiekunami koty. To nasza DziennaDawkaDobregoNewsa.

bibliotekarki z Kalisza pomagają znaleźć domy bezdomnym kotombibliotekarki z Kalisza pomagają znaleźć domy bezdomnym kotom
Źródło zdjęć: © Facebook, Pixabay, screen

W tej bibliotece dzień pracy zaczyna się nietypowo. Zanim siądą do książek i katalogów, bibliotekarki najpierw karmią swoich podopiecznych.

Bibliokoty, bo tak o swoich podopiecznych mówią bibliotekarki z Kalisza, do filii przy ul. Wrocławskiej sprowadziły się wraz z jej otwarciem trzy lata temu. Pracujące w niej panie zdecydowały, że zaprzyjaźnionym kotom postarają się znaleźć nowe, kochające domy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sztuczka kota z butelką. Właścicielka przypadkowo wszystko nagrała

Koty mają już swoje imiona, zgodne z ich naturą. Gdy bibliotekarki przychodzą do pracy, przed drzwiami czeka na nie całe, chętne na posiłek stado. Dzięki zaangażowaniu pań, zaprzyjaźnione z biblioteką kotki znajdują nowe domy, kila udało się wykastrować i pomóc w opiece weterynaryjnej.

Do adopcji bibliotekarki zachęcają na facebooku miłośników książek:

Bibliokoty ze Szczypiorna poszukują domów! Zuzia jest ich reprezentantką, ale mamy ich tu do wyboru do koloru. Zachęcamy do adopcji miłośników książek, bo kotki nie przypadkiem akurat w bibliotece szukają schronienia - zachęcają w mediach społecznościowych pracownice biblioteki.

Na zachętę w opublikowanym ogłoszeniu prezentują zdjęcie dorodnej, pręgowanej kotki Zuzi, która jak przekonują bibliotekarki w rozmowie z dziennikarką GW, do biblioteki wbiega jako pierwsza zaraz po otwarciu.

Mamy takie podwórkowe otoczenie. Idealne dla kotów, one mieszkają tutaj od zawsze. Sami lokatorzy zostawiają otwarte drzwi, żeby mogły wejść do piwnic - mówi bibliotekarka Izabela Fietkiewicz-Paszek w rozmowie z Gazetą Wyborczą.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
W Warszawie powstał "ptakomat". To pierwszy taki punkt w Polsce
W Warszawie powstał "ptakomat". To pierwszy taki punkt w Polsce
Nocny patrol. Nagle pojawiła się wataha
Nocny patrol. Nagle pojawiła się wataha
Amerykanie wprost o miłości. To zaskoczenie
Amerykanie wprost o miłości. To zaskoczenie
Europa musi się bronić? Wymienili pięć wariantów
Europa musi się bronić? Wymienili pięć wariantów
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Krzyżówka motoryzacyjna. Znasz odpowiedź na piąte pytanie?
Krzyżówka motoryzacyjna. Znasz odpowiedź na piąte pytanie?
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost