Kradł drewno w lesie. Wpadł na gorącym uczynku

W Koninie straż miejska zatrzymała próbę nielegalnego wycinania i zabierania drewna. Patrol zauważył w zalesionym miejscu mężczyznę, który zachowywał się podejrzanie, oraz zaparkowany obok samochód. Dzięki ich interwencji nie doszło do kradzieży drewna.

.Kradł drewno w lesie. Wpadł na gorącym uczynku
Źródło zdjęć: © Facebook | Straż Miejska Konin
Jakub Artych

Do zdarzenia doszło podczas rutynowego patrolu ulic miasta, kiedy funkcjonariusze zwrócili uwagę na samochód zaparkowany wśród zarośli. Okoliczności postoju oraz zachowanie znajdującego się w pobliżu mężczyzny wzbudziły podejrzenia.

Jak wynika z relacji służb, mężczyzna miał na dłoniach rękawice i reagował nerwowo na widok patrolu. Po sprawdzeniu sytuacji okazało się, że mężczyzna kradł drewno, o czym świadczy zawartość jego samochodu.

Na miejsce wezwano funkcjonariuszy policji, którym przekazano ujętą osobę oraz zebrane informacje. To właśnie mundurowi prowadzą dalsze czynności wyjaśniające w tej sprawie, które mają ustalić dokładny przebieg zdarzenia oraz ewentualną odpowiedzialność mężczyzny.

Tam gdzie zaczyna się pomoc. Kulisy pracy adwokata

Pozyskiwanie drewna bez odpowiednich zezwoleń jest nielegalne i podlega karze. Apelujemy o poszanowanie mienia oraz środowiska naturalnego - podkreśla Straż Miejska.

Kradł drewno w lesie. Co za to grozi?

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, drewno znajdujące się w lesie — nawet jeśli wygląda na porzucone — nadal pozostaje własnością zarządcy terenu. Oznacza to, że jego zabranie bez zgody jest traktowane jako kradzież lub przywłaszczenie.

Najczęściej kończy się to mandatem, którego wysokość może wynosić kilkaset złotych, jednak w przypadku większej wartości drewna sprawa może trafić do sądu. Wówczas grozi grzywna, obowiązek naprawienia szkody, a w poważniejszych przypadkach nawet kara ograniczenia wolności.

Warto też pamiętać, że straż leśna oraz inne służby mają prawo do kontroli osób przebywających w lesie, a także do nakładania mandatów na miejscu. W praktyce oznacza to, że nawet pozornie niewinne zabranie kilku kawałków drewna może zakończyć się konsekwencjami prawnymi i finansowymi.

Wybrane dla Ciebie