Kraków jest bezpieczny. Woda powoli opada, nie będzie powtórki z 1997 roku

Choć w Krakowie cały czas obowiązuje pogotowie przeciwpowodziowe, to wygląda na to, że mieszkańcy stolicy Małopolski najgorsze mają już za sobą. Jak wynika z oficjalnych informacji przekazanych przez urząd miasta, stan wody w Wiśle powoli się stabilizuje i opada. Nie zanosi się na powtórkę z 1997 roku.

Zagrożenie powodziowe w Krakowie powoli mija.Zagrożenie powodziowe w Krakowie powoli mija.
Źródło zdjęć: © Twitter | Miasto Kraków

Choć najgorsza sytuacja powodziowa panuje głównie na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie, to ze skutkami niżu genueńskiego walczy także Małopolska. Wydaje się jednak, że sytuacja w tym regionie jest już na prostej drodze do pełnej stabilizacji.

Sytuacja poprawia się chociażby w stolicy województwa - Krakowie. Kilkanaście godzin temu do miasta dotarła fala kulminacyjna na Wiśle, która osiągnęła poziom 411 cm podczas pomiaru na Bielanach. Efektem tej sytuacji było chociażby zalanie wielu fragmentów Bulwarów Wiślanych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Osiedlowe strumyki mogą być niebezpieczne. "Wody wzbierają błyskawicznie"

Kraków najgorsze ma za sobą. "Woda powoli opada"

Wygląda jednak na to, że dalszego wzrostu stanu wody - wbrew wcześniejszym prognozom - raczej nie będzie. Wtorkowy poranek przyniósł bowiem bardzo dobre informacje, które przekazał urząd miasta.

Woda w Wiśle w Krakowie powoli opada. Na stacji na Bielanach to w tej chwili 333 cm, czyli poniżej stanu ostrzegawczego (370). Padać już nie powinno - czytamy na oficjalnym profilu Krakowa na portalu X.

W związku z tymi informacjami prezydent Krakowa, Aleksander Miszalski odwołał pogotowie przeciwpowodziowe na terenie miasta. Pozytywny wpływ na dalszą stabilizację sytuacji na Wiśle z pewnością będzie mieć także bezdeszczowa i ciepła pogoda, która będzie panować na tym terenie w najbliższych dniach.

W innych miastach w Małopolsce trwa jednak liczenie strat. Wezbrana woda wyrządziła największe szkody w Brzeszczach i Jawiszowicach - tam zalaniu uległo wiele posesji i dróg, a także miejscowy cmentarz.

Wybrane dla Ciebie
Utonęła w balii ogrodowej w Walentynki. Zatrzymano 35-latka
Utonęła w balii ogrodowej w Walentynki. Zatrzymano 35-latka
Olimpijka z Rosji straciła mieszkanie. Przekazano je żołnierzowi
Olimpijka z Rosji straciła mieszkanie. Przekazano je żołnierzowi
Był poszukiwany ENA. 53-latek zatrzymany w Grzechotkach
Był poszukiwany ENA. 53-latek zatrzymany w Grzechotkach
17-latek wpadł pod pociąg. "Dominik to dla nas bohater"
17-latek wpadł pod pociąg. "Dominik to dla nas bohater"
Trzęsienie ziemi w Portugalii. Mieszkańcy Lizbony wyszli na ulice
Trzęsienie ziemi w Portugalii. Mieszkańcy Lizbony wyszli na ulice
Musieli wydać oświadczenie. Burza wokół figury Matki Bożej
Musieli wydać oświadczenie. Burza wokół figury Matki Bożej
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
Problem z dzikami na Ursynowie. Reakcja służb szokuje mieszkańców
Problem z dzikami na Ursynowie. Reakcja służb szokuje mieszkańców
Skandal na igrzyskach. Pijana reporterka relacjonowała na żywo
Skandal na igrzyskach. Pijana reporterka relacjonowała na żywo
Triumfuje na igrzyskach. Francuzka pokazała "kanapkę z medali"
Triumfuje na igrzyskach. Francuzka pokazała "kanapkę z medali"
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
89-latka z balkonu wzywała pomocy. Sąsiad wezwał służby
89-latka z balkonu wzywała pomocy. Sąsiad wezwał służby