Ksiądz z parafii w Tymbarku trafił do aresztu. Jest nowa decyzja sądu

W październiku z parafii w Tymbarku w powiecie limanowskim został odwołany wikariusz, o czym parafianie dowiedzieli się podczas niedzielnej mszy świętej. To efekt wpłynięcia zawiadomienia do prokuratury, że mógł dopuścić się przestępstwa o charakterze seksualnym. Teraz sąd ustalił wysokość poręczenia majątkowego.

Fundusz Kościelny do likwidacji?Fundusz Kościelny do likwidacji?
Źródło zdjęć: © Pixabay | pixabay

O tajemniczym odwołaniu wikariusza - ks. Rafała, poinformowały kilka tygodni temu lokalne media. Portal Sadeczanin.info przekazał, że do odwołania kapłana doszło w połowie października, natomiast parafianie o tej decyzji dowiedzieli się w niedzielę, 22 października. Ta informacja była dla wszystkich zaskoczeniem.

Ks. Rafał pracował w Parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Tymbarku od dwóch lat. Jak podkreśla Onet.pl, duchowny miał dopuścić się przestępstwa o charakterze seksualnym. Sąd Rejonowy w Limanowej zdecydował wówczas o umieszczeniu go w areszcie tymczasowym. Duchowny złożył zażalenie w tej sprawie.

W wyniku dokonanego zgłoszenia, została uruchomiona procedura dochodzenia wstępnego, która dotyczy uprawdopodobnienia wysuwanych zarzutów wobec księdza. Jeśli one się potwierdzą, to zostanie wdrożone dalsze postępowanie. Na razie jest jeszcze za wczesny etap, żeby podawać konkrety - powiedział ks. Ryszard Nowak, rzecznik prasowy diecezji tarnowskiej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Prowokacje Chin na Pacyfiku. Pentagon odtajnia nagrania

Sprawą zajmowała się początkowo Prokuratura Rejonowa w Limanowej, ale pod koniec listopada przejęła ją Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu. O sprawie miał poinformować śledczych jeden z szeregowych księży pracujących w powiecie limanowskim, który zdobył wiedzę na temat tego, co zrobił wikary.

Ksiądz może wyjść na wolność

W sprawie księdza pojawiły się teraz nowe informacje. Jak podkreśla portal limanowa.in, we wtorek Sąd Okręgowy w Nowym Sączu podjął decyzję o częściowym uwzględnieniu zażalenia na areszt tymczasowy.

Były wikariusz parafii w Tymbarku wyjdzie na wolność, jeśli wpłaci 50 tys. zł poręczenia majątkowego. Do spełnienia tego wymogu ksiądz ma jeszcze 12 dni (czas do 19 grudnia).

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"