WAŻNE
TERAZ

Andrzej Poczobut na wolności. Jest wpis Tuska

Księgowa Rydzyka poszła do radia. Nie wytrzymała

W czwartek 10 marca br. przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Woli zakończył się proces karny przeciwko zarządowi Fundacji Lux Veritatis założonej przez o. Tadeusza Rydzyka. Sieć Obywatelska Watchdog Polska oskarżyła zarząd fundacji o nieudostępnienie informacji publicznej. W tej sprawie głos właśnie zabrała Lidia Kochanowicz-Mańk, zwana przez media "księgową Rydzyka".

O. Tadeusz Rydzyk i dyrektor finansowy Fundacji Lux Veritatis, Lidia Kochanowicz-Mańk. O. Tadeusz Rydzyk i dyrektor finansowy Fundacji Lux Veritatis, Lidia Kochanowicz-Mańk.
Źródło zdjęć: © PAP, screen TV Trwam

W 2016 r. Sieć Obywatelska Watchdog Polska przesłała do Fundacji Lux Veritatis wnioski o udostępnienie informacji publicznej. Pytania dotyczyły przedsięwzięć finansowanych ze środków publicznych. Chodziło o dotacje (lata 2008 do 2016) i wydatki z nich poczynione (tylko 2016 rok). Fundacja o. Rydzyka po kilku miesiącach ostatecznie udzieliła odpowiedzi, jednak zdaniem stowarzyszenia Watchdog była ona niepełna i spóźniona.

Sieć Obywatelska zdecydowała się na złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Nabrała bowiem przekonania, że nieudostępnianie informacji jest celowe.

Prokuratura najpierw odmówiła wszczęcia postępowania, po czym dwukrotnie je umorzyła. Watchdog złożyło więc do sądu subsydiarny akt oskarżenia, w którym oskarżono prezesa fundacji o. Tadeusza Rydzyka, współzałożyciela o. Jana Króla oraz dyrektor finansową fundacji Lidię Kochanowicz-Mańk.

W czwartek 10 marca br. przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Woli odbyła się ostatnia rozprawa. Stowarzyszenie Watchdog wniosło o karę roku pozbawienia wolności oraz orzeczenie 15-letniego zakazu zajmowania stanowisk w podmiotach korzystających ze środków publicznych dla oskarżonych.

Wszyscy oskarżeni ponoszą taką samą odpowiedzialność. Nie sposób racjonalnie przyjąć, że Prezes organizacji nie miał o sprawie żadnej wiedzy. Zatem nawet jeśli było upoważnienie dla członkini zarządu, to odpowiedzialność ponoszą wszyscy - mówił mec. Adam Kuczyński, pełnomocnik stowarzyszenia Watchdog.

"Oskarżeni są pyszni i przekonani o swojej bezkarności, zdeprawowani władzą, którą mają. Z tego powodu, z punktu widzenia prewencji, wymierzenie takiej kary będzie jasnym sygnałem, że ten, kto sprawuje władzę, ponosi odpowiedzialność. Im wyżej w hierarchii władzy, tym większą" - dodał mec. Kuczyński.

Głos w tej sprawie zabrała dyrektor finansowa Fundacji Lux Veritatis. "Księgowa Rydzyka" w rozmowie z Radiem Maryja postanowiła odbić argumenty drugiej strony. Sytuację określiła mianem ataku.

Podczas całego procesu, jak również w akcie oskarżenia, nie widziałam ani jednego dowodu, ani jednego dokumentu, który wskazywałby na to, że zarząd Fundacji Lux Veritatis popełnił czyn, który nam zarzucono – mówiła Lidia Kochanowicz-Mańk.

Wyrok zapadnie 24 marca

Dyrektor finansowy Fundacji Lux Veritatis, Lidia Kochanowicz-Mańk jest przekonana, że sprawa wytoczona Fundacji Lux Veritatis jest dla stowarzyszenia Watchdog narzędziem do pozyskiwania korzyści finansowych.

Atak i to, co się dzieje podczas procesu, ma dać Stowarzyszeniu Watchdog rozgłos w Polsce, przysporzyć im korzyści finansowych, bo to wykazują na swoich stronach internetowych i zbierają z 1 % środki na tak szczytny cel jak walka z o. Tadeuszem Rydzykiem, o. Janem Królem, Fundacją oraz wiarą - podkreśla Lidia Kochanowicz-Mańk.

- Nie będę taki grzeczny jak moi koledzy. Ten akt oskarżenia to skandal, to przemyślana i wyrachowana akcja przeciw oskarżonym. Prawo do informacji nie jest takie ważne, ono oznacza kryzys demokracji. Można sobie wyobrazić państwo bez prawa do informacji, kiedy państwo świetnie funkcjonuje. Ono jest ważne, gdy jest kryzys i korupcja - podsumował obrońca Lidii Kochanowicz-Mańk

Wyrok w tej sprawie zapadnie 24 marca 2022 r.

Rosja bombarduje szpital dziecięcy w Ukrainie. Relacja mera Żytomierza

Wybrane dla Ciebie
Stanęły w Poznaniu. "Nie dotykać". Ujęcia obiegają sieć
Stanęły w Poznaniu. "Nie dotykać". Ujęcia obiegają sieć
Kobieta i mężczyzna. Uchwyceni w drogerii. Skandal w Poznaniu
Kobieta i mężczyzna. Uchwyceni w drogerii. Skandal w Poznaniu
Odrzuciła go matka. Zoo uratowało wielbłąda
Odrzuciła go matka. Zoo uratowało wielbłąda
Kup w aptece, rozpuść i podlej rośliny. Odwdzięczą się bujnym kwitnieniem
Kup w aptece, rozpuść i podlej rośliny. Odwdzięczą się bujnym kwitnieniem
Niebezpieczne odpady w garażu. Służby zabezpieczyły teren
Niebezpieczne odpady w garażu. Służby zabezpieczyły teren
Niemcy ratują Timmy'ego na Bałtyku. Kluczowy dzień
Niemcy ratują Timmy'ego na Bałtyku. Kluczowy dzień
Skupuje pamiątki i antyki. Poinformował o niezwykłej kolekcji, w tym szabli z 1919
Skupuje pamiątki i antyki. Poinformował o niezwykłej kolekcji, w tym szabli z 1919
Rosjanie zaostrzają rygor. Chodzi o poborowych
Rosjanie zaostrzają rygor. Chodzi o poborowych
Była pierwsza dama usłyszała wyrok. Sąd apelacyjny w Seulu zaostrzył karę
Była pierwsza dama usłyszała wyrok. Sąd apelacyjny w Seulu zaostrzył karę
Śmierć Łukasza Litewki. Policja pokazała, co wypisują ludzie. "Stop"
Śmierć Łukasza Litewki. Policja pokazała, co wypisują ludzie. "Stop"
1,2 tys. policjantów. Wielkie uderzenie w gang motocyklowy w Niemczech
1,2 tys. policjantów. Wielkie uderzenie w gang motocyklowy w Niemczech
Pogrzeb Łukasza Litewki. Rodzina prosi o gest dobroci. W sieci trwa spór
Pogrzeb Łukasza Litewki. Rodzina prosi o gest dobroci. W sieci trwa spór