Kuba pogrążona w ciemnościach. Wschód kraju bez prądu
Wschodnia Kuba pogrążyła się w ciemności. W środę nagłe wyłączenie elektrowni odcięło całe prowincje od prądu, odsłaniając kolejne pęknięcia w systemie energetycznym kraju. Kryzys pogłębia brak paliwa i coraz gorszy stan infrastruktury.
Najważniejsze informacje
- W prowincjach Holguin, Granma, Santiago de Cuba i Guantanamo nastąpił pełny blackout po odłączeniu dwóch elektrowni.
- UNE nie wskazała przyczyn awarii ani terminu przywrócenia dostaw prądu.
- Kryzys energetyczny pogłębiają braki paliw i zły stan infrastruktury, a także ograniczenia w dostawach ropy.
Wschodnią część Kuby sparaliżowała przerwa w dostawach energii. Polska Agencja Prasowa powołując się na doniesienia niezależnego portalu Cibercuba podała, że wyłączenie dwóch elektrowni doprowadziło do całkowitego braku prądu w czterech prowincjach na wschodzie wyspy. Już wcześniej mieszkańcy mierzyli się z wielogodzinnymi przerwami. Jak informuje PAP, państwowa firma UNE potwierdziła wstrzymanie pracy, ale nie podała przyczyn ani harmonogramu przywracania zasilania.
Kuba od lat opiera produkcję energii na imporcie paliw. Według przekazów z ostatnich tygodni niedobory ropy powodowały, że odbiorcy byli pozbawieni prądu nawet przez 20 godzin na dobę. Słabość infrastruktury i ograniczone zasoby paliw tworzą mieszankę, która skutkuje częstymi i długimi wyłączeniami. W aktualnej sytuacji brak jasnych informacji ze strony UNE potęguje niepewność mieszkańców dotkniętych blackoutem prowincji.
Wpływ sankcji i ograniczeń w dostawach paliw
Kryzys nasilił się po ograniczeniach w dostawach ropy z zagranicy. Jak podaje PAP, władze USA odcięły dostawy ropy z Wenezueli na Kubę i zapowiedziały cła wobec innych państw dostarczających paliwo na wyspę. To zmusiło władze Meksyku do wstrzymania transportów, co dodatkowo zawęziło dostęp do surowca koniecznego do pracy elektrowni. W efekcie sieć energetyczna ma coraz mniej marginesu bezpieczeństwa.
W dyskusji o przyczynach problemów pojawiają się także kwestie zarządzania i finansowania. W źródłach wskazywane są złe zarządzanie i niedofinansowanie sektora kontrolowanego przez komunistyczne władze w Hawanie. Jednocześnie władze Kuby winą obarczają amerykańskie sankcje. Brak wspólnej diagnozy utrudnia szybkie działania naprawcze i planowanie stabilizacji dostaw.
Kontekst międzynarodowy i techniczny sprawia, że wyjście z kryzysu będzie wymagało zarówno zabezpieczenia dostaw ropy, jak i modernizacji przestarzałej infrastruktury. Bez tych działań ryzyko kolejnych długich wyłączeń pozostaje wysokie, szczególnie w regionach najbardziej narażonych na przerwy w zasilaniu.
Źródło: PAP