Kuriozalne słowa Rzecznika Praw Dziecka po śmierci Kamilka. "Mogę rozłożyć ręce"

Rzecznik Praw Dziecka na antenie Polsatu News odniósł się do zarzutów, że zrobił niewiele, by uratować katowanego przez ojczyma Kamilka z Częstochowy. - Gdybym wiedział wcześniej, zapewne można byłoby dziecko szybciej ocalić. Post factum mogę rozłożyć ręce - powiedział Mikołaj Pawlak. Jego reakcja nie spodoba się wielu osobom.

WARSAW, MASOVIA, POLAND - 2021/10/20: Mikolaj Pawlak, the Ombudsman for children's rights seen during the debate.
In Warsaw, a debate was held with the participation of ministers on the occasion of the Family Rights Day, entitled "Various Aspects of Family Rights. What actions should be taken to empower families? "
The debate was organized by the Ministry of Family and Social Policy. (Photo by Attila Husejnow/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)Kuriozalne słowa Rzecznika Praw Dziecka po śmierci ośmiolatka z Częstochowy
Źródło zdjęć: © GETTY | SOPA Images

Mikołaj Pawlak po raz kolejny zabrał głos ws. ośmioletniego Kamilka z Częstochowy, który zmarł w poniedziałek w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka po tym, jak był maltretowany przez ojczyma. Rzecznik Praw Dziecka zdecydował się zabrać głos, choć miał okazję milczeć. Niestety, po raz kolejny z niej nie skorzystał, choć powinien...

Pawlak pojawił się u Bogdana Rymanowskiego w programie "Gość Wydarzeń" na antenie Polsatu. I zareagował na słowa krytyki pod swoim adresem, które skierował w jego stronę m.in. Jerzy Owsiak, szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kamilek zmarł w szpitalu. Ekspert o tym, co zawiodło

- Gdybym wiedział wcześniej, zapewne można byłoby dziecko szybciej ocalić. Post factum mogę rozłożyć ręce, ale wszyscy walczyliśmy o jego życie - powiedział Mikołaj Pawlak.

Te słowa, to reakcja na ostrą krytykę ze strony Jurka Owsiaka. W poniedziałek, gdy opinia publiczna dowiedziała się o śmierci ośmioletniego Kamilka, Rzecznik Praw Dziecka napisał na Twitterze, że "jest porażony" oraz że "wiele osób i instytucji zawiodło".

Na jego wpis zareagował sternik WOŚP, który zwrócił uwagę, że odpowiedzialność jest także po stronie Rzecznika Praw Dziecka. I jak przyznał, od pięciu lat Mikołaj Pawlak niewiele robi na rzecz poprawy sytuacji dzieci - ofiar przemocy w naszym kraju.

"Drogi Panie, jest Pan rzecznikiem od prawie pięciu lat. To również pytanie do Pana. Niezdarność systemu ochrony takich dzieci, takich rodzin jest ogromna. I to nie po raz pierwszy!" - grzmiał Jurek Owsiak.

Zdaniem Rzecznika Praw Dziecka, odpowiedzialność nie jest po jego stronie. Po raz kolejny oddalił ją od siebie i zapewnił, że mógł zareagować, gdyby o sprawie chłopca wiedział wcześniej. Kto zatem ponosi winę za śmierć Kamilka? Cóż, zapewne "wiele osób i instytucji", jak napisał Mikołaj Pawlak.

- Ludzie są ślepi. Tak było w tym przypadku. Wszyscy walczyliśmy o jego życie, modliliśmy się, wspieraliśmy. To nie dało rady - stwierdził Rzecznik Praw Dziecka.

Mikołaj Pawlak zasłynął w swojej pracy m.in. wspieraniem narodowców, zwalczaniem lewactwa czy kuriozalnymi wypowiedziami, jak to miało miejsce ws. klapsów. Gdy potrzebna jest interwencja Rzecznika Praw Dziecka, zazwyczaj milczy. A na temat zagadnień, w których winien się specjalizować, wie niewiele.

Co zatem robi? Właśnie zaapelował do rządzących ws. zmian w prawie. I tyle.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje