W sobotę (25 lipca) 61-letni mężczyzna wybrał się z rodziną nad jezioro Czaple. Niestety, ten wyjazd zakończył się dramatycznym incydentem.
W pewnym momencie wszedł do wody i najprawdopodobniej stracił grunt pod nogami, w wyniku czego zaczął się topić. Na pomoc natychmiast ruszył jeden z członków rodziny, który wyciągnął 61-latka na brzeg. Do czasu przybycia służb ratunkowych podjęto resuscytację krążeniowo-oddechową - przekazała Radiu Szczecin st. asp. Izabela Sreberska z Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie.
Reanimacja okazała się skuteczna. Po jej zakończeniu mężczyzna został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala w Koszalinie. Podczas transportu był nieprzytomny.