Śmierć Polaka w Tatrach. "Obrażenia niepozwalające na przeżycie"

27-letni Michał prawdopodobnie poślizgnął się podczas schodzenia z Szerokiej Wieży i spadł z wysokości około 150 metrów. – Odniósł obrażenia niepozwalające na przeżycie – przekazał mjr Bc. Peter Diča, dyrektor Obwodowego Ośrodka HZS Wysokie Tatry, w odpowiedzi dla o2.pl.

Słowackie służby zabrały głos ws. śmierci Polaka w Tatrach.Słowackie służby zabrały głos ws. śmierci Polaka w Tatrach.
Źródło zdjęć: © Facebook | @tatromaniak
Karol Osiński

Michał zaginął 6 września. Tego dnia około godz. 7 rano wyruszył z parkingu na Łysej Polanie. Według informacji przekazanych wcześniej przez jego bliskich planował długą trasę po słowackiej stronie Tatr. Miał kierować się przez Dolinę Białej Wody w stronę Polskiego Grzebienia, a następnie prawdopodobnie w kierunku Lodowej Przełęczy.

Kontakt z 27-latkiem urwał się około godz. 5.30, gdy wychodził z domu. Mężczyzna nie wrócił tego dnia, a jego bliscy zgłosili zaginięcie. Samochód Polaka został odnaleziony na parkingu w rejonie Łysej Polany.

Polak zginął w słowackich Tatrach. HZS zabrał głos

Jak przekazała słowacka Horská záchranná služba, akcja rozpoczęła się w godzinach wieczornych po zgłoszeniu zaginięcia przez siostrę 27-latka.

W poszukiwania zaangażowano łącznie 20 ratowników. Było wśród nich siedmiu kynologów, czterech operatorów dronów wyposażonych w urządzenie Lifeseeker do poszukiwania osób, sześciu zawodowych ratowników oraz trzech ratowników ochotniczych. W działaniach uczestniczyła również Lotnicza Jednostka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Republiki Słowackiej.

W akcję byli zaangażowani ratownicy z Obwodowych Ośrodków HZS Wysokie Tatry, Niskie Tatry oraz ze Szkoleniowego Ośrodka i Centrum Prewencji Lawinowej – przekazał mjr Bc. Peter Diča, dyrektor Obwodowego Ośrodka HZS Wysokie Tatry, w informacji przekazanej o2.pl.

Polak spadł z wysokości około 150 metrów

Ostatecznie poszukiwania doprowadziły ratowników do północnej ściany Szerokiej Wieży. To właśnie tam odnaleziono ciało 27-letniego Polaka.

Słowackie służby przedstawiły nam prawdopodobny przebieg tragedii. Według ich ustaleń mężczyzna mógł poślizgnąć się podczas schodzenia z Szerokiej Wieży w kierunku Sedielka.

Przyczyną śmierci był prawdopodobnie upadek z wysokości około 150 metrów, w wyniku którego poszkodowany odniósł obrażenia niepozwalające na przeżycie. Przyczyną upadku było prawdopodobnie poślizgnięcie się podczas zejścia z Szerokiej Wieży w kierunku Lodowej Przełęczy. Po odnalezieniu ciało zostało zapakowane i przetransportowane do Starego Smokovca, gdzie zostało przekazane Policji Republiki Słowackiej – dodał mjr Bc. Peter Diča.

Wcześniej podinsp. Katarzyna Cisło z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie potwierdziła w rozmowie z o2.pl, że odnaleziony w rejonie Szerokiej Wieży mężczyzna to poszukiwany 27-letni Polak.

Słowacka Horská záchranná služba przekazała o2.pl, że w działaniach poszukiwawczych wykorzystano zarówno zespoły ratownicze z kilku ośrodków, psy, drony z urządzeniem Lifeseeker, jak i wsparcie lotnicze Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.

Wybrane dla Ciebie