Najważniejsze informacje
- Najchłodniejszy okres prognozowany jest między 11 a 13 września.
- Największe spadki temperatury obejmą pas od północnego zachodu przez centrum po wschód Polski.
- O skali ochłodzenia zdecydują zachmurzenie, wiatr i lokalne ukształtowanie terenu.
Po krótkotrwałym upale masa zwrotnikowa została wyparta przez chłodniejsze powietrze polarno-morskie. Jak podaje serwis Fani Pogody, 11 września za frontem chłodnym do Polski napływa chłodniejsza masa powietrza, a od zachodu rozbudowuje się pole wysokiego ciśnienia. Pierwsze wyraźne spadki temperatury już odnotowano – na Hali Izerskiej przy gruncie termometry wskazały w nocy -0,1 st. C.
W ciągu dnia nad Polską pojawi się sporo chmur, ale nie zabraknie też rozpogodzeń. Na południu i wschodzie kraju nadal możliwe będą opady związane z frontem chłodnym, natomiast na północy deszcz wystąpi miejscami i przelotnie. Wiatr będzie odczuwalny w całym kraju. Najwięcej opadów prognozowanych jest w regionach południowych i południowo-wschodnich.
WIDEOHit na południu Polski. Skorzystało ponad 275 tys. turystów, a to nie koniec
Gdzie ryzyko przymrozków będzie największe?
Nocą i nad ranem temperatura może spadać do 0–6 st. C, a lokalnie przy gruncie nawet do około -4/-1 st. C. Największe ryzyko przymrozków pojawi się w zastoiskach chłodnego powietrza. Ich wystąpieniu sprzyjać będą rozpogodzenia i słaby wiatr, natomiast większe zachmurzenie może ograniczać spadki temperatury.
Serwis Fani Pogody wskazuje, że noc z 11 na 12 września ma przynieść najniższe temperatury przede wszystkim na zachodzie Polski. Na początku weekendu poranny chłód skoncentruje się natomiast na południu, południowym wschodzie oraz częściowo na wschodzie kraju. Duże znaczenie będą miały zachmurzenie i lokalna rzeźba terenu, zwłaszcza obniżenia sprzyjające tworzeniu się zastoisk chłodnego powietrza.
Temperatura poniżej wrześniowej normy
W najchłodniejszych regionach temperatura może być nawet o 5–10 st. C niższa od normy z lat 1991–2020. W mrozowiskach i lokalnych zastoiskach chłodu ujemne wartości mogą pojawić się nie tylko przy gruncie, lecz także na wysokości 2 m. Spadkom temperatury sprzyjać będą rozpogodzenia, napływ chłodnego powietrza oraz coraz dłuższe wrześniowe noce.
Po 13 września do Polski zacznie napływać inna masa powietrza, dlatego ryzyko lokalnego mrozu i przymrozków przy gruncie wyraźnie się zmniejszy. Ochłodzenie będzie więc przejściowe. Wraz ze zbliżającą się jesienią nocne i poranne spadki temperatury będą jednak pojawiać się coraz częściej.