Leciał z Krakowa do Bristolu. Awantura na pokładzie Ryanaira
61-letni pasażer wszczął awanturę w trakcie podejścia do lądowania w Bristolu w Anglii. Sąd skazał go na 10 miesięcy więzienia.
Najważniejsze informacje
- Pijany pasażer na locie z Krakowa do Bristolu doprowadził do przerwania pierwszego podejścia do lądowania.
- Mężczyzna usłyszał cztery zarzuty i przyznał się do winy; sąd wymierzył mu karę 10 miesięcy więzienia.
- Według relacji z sali sądowej agresja obejmowała krzyki, wulgaryzmy i ignorowanie poleceń załogi oraz kapitana.
Podczas lotu Ryanaira obsługiwanego przez linię Buzz z Krakowa do Bristolu doszło do niebezpiecznej sytuacji. 61-letni pasażer, Stephen Blofield, zachowywał się agresywnie podczas podejścia do lądowania. Jak informuje "The Mirror", załoga i inni podróżni obawiali się o bezpieczeństwo.
Sytuacja była na tyle poważna, że kapitan musiał przerwać pierwszą próbę lądowania. Sprawa trafiła do sądu w Bristolu.
Według sądu, Blofield pił dużo alkoholu już na lotnisku w Krakowie, a podczas lotu kontynuował picie. W czasie zniżania do Bristolu odmawiał zajęcia miejsca i zapięcia pasów, co zagrażało bezpieczeństwu lotu Boeingiem 737. Po wylądowaniu funkcjonariusze weszli na pokład i zatrzymali pasażera.
Leciał z Krakowa do Bristolu. Zapadł wyrok sądu
Ostatecznie sąd skazał 61-letniego Stephena Blofielda na 10 miesięcy więzienia za awanturę na pokładzie samolotu.
Mężczyzna przyznał się do wejścia na pokład w stanie nietrzeźwości, nieposłuszeństwa wobec poleceń pilota dotyczących pozostania na miejscu, groźnego i obraźliwego zachowania wobec członka załogi oraz używania słów wywołujących strach i stres u pasażerów. Sędzia nazwał jego zachowanie "nadzwyczaj obraźliwym".
W trakcie incydentu mężczyzna miał krzyczeć do współpasażerów: - Jestem dziki, piję JD. Gdy personel kabinowy prosił go o uspokojenie się i zajęcie miejsca, odpowiadał: - Nie możecie mi mówić, co mam robić, jestem Anglikiem.
Na sali sądowej podkreślono, że mężczyzna wsiadł do samolotu pijany, a podczas lotu pił dalej i jego stan się pogarszał. Sędzia Euan Ambrose powiedział: - Byłeś pijany już przy wejściu na pokład i piłeś dalej. Twoje zachowanie stawało się coraz bardziej uciążliwe i agresywne. Odmawiałeś wykonywania poleceń dotyczących bezpieczeństwa.