Lekarz myślał, że to grypa. Świeżo upieczona mama straciła część ucha
Trzy dni po urodzeniu dziecka Shelly Young zaczęła doświadczać problemów zdrowotnych. 33-latka powiadomiła o wszystkim lekarza, jednak ten zbagatelizował stan młodej mamy, diagnozując u niej grypę. Niedługo później Young trafiła na oddział intensywnej terapii.
Źródło zdjęć: © kadr z ABC News