Lekarze nie wykryli wady u dziewczynki. "Mogła się udusić"
Rodzice Marcelinki usłyszeli po porodzie w szpitalu w Jeleniej Górze, że ich córka jest zdrowa, mimo że dziewczynka od początku miała problemy z jedzeniem. Dopiero w placówce w Złotoryi rozpoznano u niemowlaka rozszczep podniebienia miękkiego. Rodzice – słysząc diagnozę – byli w szoku. O sprawie informuje "Fakt".
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Anna Jurkovska