Leśnicy podsumowali ubiegły rok. Wystawili 45 mandatów na kwotę ponad 22 tys. zł
Leśnicy z nadleśnictw Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie podsumowali miniony rok pod kątem zaśmiecania terenów leśnych. Dane wskazują, że ilość odpadów spadła, jednak koszty ich usuwania nadal pozostają bardzo wysokie.
W 2025 roku z terenów leśnych RDLP w Olsztynie usunięto 6901,5 m³ śmieci, co kosztowało 2,56 mln zł. Dla porównania, w 2024 roku było to 7325,41 m³ odpadów o wartości 2,71 mln zł.
Oznacza to spadek zarówno objętości śmieci, jak i wydatków na ich wywóz. Nadal jednak mówimy o kwotach liczonych w milionach złotych — pieniądzach, które zamiast trafiać na ochronę przyrody, edukację leśną czy infrastrukturę turystyczną, przeznaczane są na sprzątanie po nieodpowiedzialnych osobach - podkreślają leśnicy.
Straż Leśna konsekwentnie reaguje na przypadki zaśmiecania lasów. W 2025 roku na terenie RDLP w Olsztynie wystawiono 45 mandatów na łączną kwotę 22 700 zł. W 18 przypadkach sprawców ustalono dzięki monitoringowi. Dla porównania w 2024 r. wystawiono 36 mandatów na kwotę 19 700 zł.
Tatrzański Park Narodowy. Służby informują o problemach z śmietnikami
Dane pokazują wyraźnie rosnącą skuteczność kamer w lasach. Monitoring coraz częściej pozwala ustalić sprawców, nawet gdy odpady porzucane są w odludnych miejscach.
Za zaśmiecanie lasu grozi mandat do 500 zł, a w przypadku skierowania sprawy do sądu – znacznie wyższa kara oraz obowiązek uprzątnięcia odpadów. W praktyce oznacza to często konieczność pokrycia kosztów ich wywozu, które mogą wynosić nawet kilka lub kilkanaście tysięcy złotych.
Choć ilość odpadów w 2025 roku nieco spadła, problem wciąż pozostaje poważny. Lasy nie są miejscem składowania odpadów – ich usuwanie angażuje pracowników, sprzęt i środki finansowe, które mogłyby zostać przeznaczone na ochronę przyrody i udostępnianie lasów społeczeństwu.