Leśnicy weszli do schronu. Były ich dziesiątki. To rekord
Leśnicy z Nadleśnictwa Lubaczów opublikowali w mediach społecznościowych intrygujące zdjęcie i relację z zimowego monitoringu nietoperzy. Jak podkreślają, schrony bojowe i piwnice na terenie nadleśnictwa znów okazały się tętnić życiem – choć ich skrzydlaci mieszkańcy pozostają w głębokim uśpieniu.
Zimą nietoperze przechodzą w stan hibernacji – to okres silnie spowolnionej aktywności życiowej. Temperatura ich ciała obniża się niemal do temperatury otoczenia, a oddech i tętno znacząco zwalniają. Ten niezwykły mechanizm pozwala im przetrwać miesiące, w których brakuje owadów stanowiących ich główne pożywienie.
Na terenie Nadleśnictwa Lubaczów nietoperze szczególnie chętnie zimują w schronach bojowych tzw. linii Mołotowa oraz w piwnicach. To miejsca o stabilnej temperaturze i odpowiedniej wilgotności – idealne do bezpiecznego przeczekania zimy.
Wideo z Japonii. Mały makak podbija internet
Monitoring w schronach
W połowie lutego monitoring zimujących ssaków przeprowadził po raz kolejny nietoperzysta Konrad Sachanowicz. Przy wsparciu pracowników nadleśnictwa sprawdzono 20 schronów bojowych i jedną piwnicę.
Wyniki okazały się imponujące. Łącznie stwierdzono obecność 159 nietoperzy reprezentujących pięć gatunków: mopek zachodni – 132 osobniki, nocek duży – 15, gacek brunatny – 9, mroczek późny – 1 oraz nocek Natterera – 2.
Najliczniejszym lokatorem schronów ponownie okazał się mopek zachodni – gatunek chroniony w ramach sieci Natura 2000.
Rekordowe zimowisko
Szczególne wrażenie zrobiło jedno z zimowisk. W jednym schronie naliczono aż 75 mopków zachodnich, a także 4 gacki brunatne, 4 nocki duże i 1 nocka Natterera. To rekordowy wynik, który pokazuje, jak ogromne znaczenie mają te obiekty dla zimujących nietoperzy.
W porównaniu z ubiegłym rokiem liczba hibernujących osobników wzrosła. W 2025 roku zimowało tu 137 nietoperzy – tegoroczny wynik jest więc wyraźnie wyższy, a przyrost dotyczy przede wszystkim mopka zachodniego.
Ochrona i stała obserwacja
Leśnicy podkreślają, że regularny monitoring pozwala obserwować zmiany liczebności poszczególnych gatunków, potwierdzać obecność tych wcześniej nieodnotowanych oraz oceniać efekty prac zabezpieczających wykonanych w poprzednich latach.
W schronach zamontowano kraty zabezpieczające wejścia, a także dodatkowe kryjówki dla nietoperzy – m.in. cegły dziurawki i pustaki szczelinowe, które tworzą dogodne miejsca do hibernacji.
Jak pokazują najnowsze wyniki, działania te przynoszą efekty. Betonowe schrony sprzed dekad stały się dziś ważnymi ostojami chronionych gatunków i jednym z kluczowych miejsc zimowania nietoperzy w regionie.