Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"

Leśnicy z Nadleśnictwa Browsk na Podlasiu opublikowali w mediach społecznościowych nagranie z noworocznego obchodu lasu. 1 stycznia, podczas spaceru po terenie nadleśnictwa w miejscowości Gruszki, natknęli się na tropy. "Śnieg odsłonił świeże tropy rysia" - napisali na Facebooku.

Świeże tropy rysia w noworoczny poranekŚwieże tropy rysia w noworoczny poranek
Źródło zdjęć: © Facebook | Nadleśnictwo Browsk w Gruszkach
Danuta Pałęga

Leśnicy zwrócili uwagę, że cisza panująca w lesie – bez huku petard i fajerwerków – sprzyjała zwierzętom. "Dzięki ciszy bez wybuchów ryś i inne zwierzęta mogły spokojnie przemierzać las" – napisali, zachęcając do wybierania leśnych spacerów zamiast sylwestrowego hałasu.

Zima to idealny okres na obserwację obecności zwierząt w lesie. Śnieg działa jak naturalna karta zapisu – ujawnia, kto i którędy wędrował nocą. Leśnicy podkreślają jednak, że oglądanie tropów nie powinno oznaczać ich ścigania. Zwierzęta zimą oszczędzają energię, a niepokojenie ich może mieć poważne konsekwencje.

To nie jest zwykła agroturystyka. "Mam ciarki i czuję zadowolenie"

Jak wyglądają tropy rysia?

Tropy rysia są często mylone z odciskami łap dużego kota lub psa. Różnice są jednak wyraźne dla wprawnego oka. Ślad rysia jest niemal okrągły, z czterema palcami ułożonymi w delikatny łuk. Co istotne – brak śladów pazurów, ponieważ ryś, jak inne kotowate, chowa je podczas chodzenia.

Odcisk łapy rysia jest większy niż u lisa, ale bardziej zwarty niż u wilka. Często widoczny jest także charakterystyczny rytm chodu – zwierzę stawia tylne łapy niemal dokładnie w miejscu przednich.

Gdzie w Polsce żyją rysie?

Ryś jest największym dzikim kotem Europy, a w Polsce objęty jest ścisłą ochroną. Największe populacje występują we wschodniej i południowej części kraju – m.in. na Podlasiu, w Karpatach oraz na terenach dużych kompleksów leśnych. Jednym z jego najważniejszych bastionów pozostaje Puszcza Białowieska, gdzie cisza, rozległe ostępy i bogata baza pokarmowa sprzyjają temu skrytemu drapieżnikowi.

Cisza w lesie ma znaczenie

Noworoczna obserwacja leśników z Nadleśnictwa Browsk to nie tylko ciekawostka przyrodnicza, ale też ważny sygnał. Brak fajerwerków i wybuchów pozwala dzikim zwierzętom funkcjonować bez stresu, szczególnie w trudnym zimowym okresie. Jak pokazuje przykład rysia, cisza w lesie potrafi odsłonić to, co zwykle pozostaje niewidoczne dla ludzkiego oka.

Leśnicy przypominają: obserwujmy przyrodę z szacunkiem – wtedy ona sama potrafi się przed nami otworzyć.

Wybrane dla Ciebie
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia
14-latek stracił palca. Dramat podczas sylwestra
14-latek stracił palca. Dramat podczas sylwestra
Kula miała 180 kg. Pracownik Disneya nie miał szans. Nagranie z USA
Kula miała 180 kg. Pracownik Disneya nie miał szans. Nagranie z USA
Krzyczeli "pomocy". Paraliż na lotnisku. Pasażerka pokazała, co się działo
Krzyczeli "pomocy". Paraliż na lotnisku. Pasażerka pokazała, co się działo
Tragedia na drodze. Nie żyje niemiecki policjant
Tragedia na drodze. Nie żyje niemiecki policjant
Przebiegały przez ulicę. Leśnicy pokazują nagranie i apelują
Przebiegały przez ulicę. Leśnicy pokazują nagranie i apelują