Przebiegały przez ulicę. Leśnicy pokazują nagranie i apelują
Na facebookowym profilu Nadleśnictwa Biała Podlaska opublikowano wyjątkowe nagranie, na którym trzy sarenki przebiegają przez jezdnię. Przy tej okazji leśnicy zwrócili się do swoich obserwatorów z ważnym apelem.
Na facebookowym profilu Nadleśnictwa Biała Podlska pojawiły się noworoczne życzenia, którym towarzyszyło krótkie, ale bardzo wymowne nagranie z leśnej drogi. Na nagraniu widać trzy sarenki, które biegną z jednego pola na drugie, przecinając jezdnię przed stojącym na nim samochodem. Publikując materiał, leśnicy nie ograniczyli się jedynie do składania życzeń. Zwrócili się także do swoich obserwatorów z ważnym apelem.
Z okazji Nowego Roku życzymy Wam zdrowia, spokoju i jak najwięcej chwil blisko natury. Niech 2026 rok przyniesie bezpieczne spotkania – także te leśne – oraz czas na zatrzymanie się i zachwyt nad tym, co nas otacza. A będąc w trasie pamiętajmy: zwolnijmy, bo ktoś może właśnie być "w biegu" - czytamy we wpisie zamieszczonym na Facebooku.
Leśnik chwycił za telefon i zaczął nagrywać. Młoda bestia czaiła się w krzakach
To realne zagrożenie dla życia i zdrowia
Spotkania z dziką zwierzyną na drogach nie należą dziś do rzadkości i coraz częściej stają się poważnym problemem dla bezpieczeństwa ruchu. Takie sytuacje stanowią realne zagrożenie zarówno dla kierowców i pasażerów, jak i dla samych zwierząt, które w zderzeniu z samochodem zazwyczaj nie mają żadnych szans. Policja oraz leśnicy z różnych regionów Polski regularnie przypominają, że drogi przebiegające przez tereny leśne, pola i łąki często przecinają naturalne szlaki migracyjne dzikiej zwierzyny. W takich miejscach sarny, jelenie czy dziki mogą niespodziewanie wtargnąć na jezdnię, nie dając kierowcy wiele czasu na reakcję, co nierzadko kończy się groźnymi kolizjami.
Szczególna ostrożność jest wskazana zwłaszcza o świcie i o zmierzchu, gdy aktywność zwierząt jest największa. Stąd częste apele służb o zachowanie czujności, uważną obserwację poboczy oraz ograniczenie prędkości na odcinkach oznaczonych znakami ostrzegającymi przed dziką zwierzyną. To właśnie spokojniejsza jazda i zdjęcie nogi z gazu mogą zdecydować o tym, czy kierowca zdąży bezpiecznie zahamować w chwili, gdy zwierzę pojawi się na drodze. Chwila rozwagi może w takiej sytuacji uratować życie – zarówno ludziom, jak i leśnym mieszkańcom.