Leśnik pokazał nagranie z Bieszczad. "Najokazalszy z miejscowych"

Leśniczy z Bieszczad, Kazimierz Nóżka opublikował nagranie, na którym widzimy najokazalszego z miejscowych niedźwiedzi. Jeszcze nieco zaspany drapieżnik, niemrawo spacerował zasypaną śniegiem doliną Łopienki.

.Leśnik pokazał nagranie z Bieszczad. "Najokazalszy z miejscowych"
Źródło zdjęć: © Nadleśnictwo Baligród
Edyta Tomaszewska

Niedźwiedzie obudziły się już z zimowego snu i coraz częściej można je zobaczyć m.in. w Bieszczadach. Ostatnio jeden z największych drapieżników został zauważony przez leśnika z Nadleśnictwa Baligród, Kazimierza Nóżkę.

Jeszcze na pokryte ostatnim śniegiem łopieńskie łąki wyszedł obudzony najokazalszy z miejscowych niedźwiedzi - informuje leśniczy, załączając nagranie.

Po zimowym letargu niedźwiedzie wyruszają na poszukiwanie pokarmu. Chętnie korzystają z pożywienia przygotowanego w karmiskach dla zwierzyny łownej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sezon na kleszcze rozpoczęty. Jak się przed nimi chronić?

Wiosną żywią się roślinami zielnymi oraz zeszłorocznymi nasionami buka. Przebudzone niedźwiedzie mogą być groźne dla ludzi. Należy pamiętać, aby nie schodzić ze szlaków turystycznych.

W Polsce niedźwiedzie występują w Karpatach i na Podkarpaciu – w Tatrach i Beskidach (głównie w Bieszczadach). Ponieważ populacja niedźwiedzi jest coraz liczniejsza, w ostatnich latach dochodzi do wielu spotkań człowieka z drapieżnikiem.

- W razie spotkania z niedźwiedziem nie wpadajcie w panikę, nie uciekajcie raptownie, zacznijcie głośno mówić, śpiewać czy też klaskać w dłonie. Zatrzymajcie się w miejscu, możecie też unieść ręce ponad głowę. Jeżeli niedźwiedź nie zniknie w lesie lub zaroślach wycofajcie się spokojnie – doradzają leśnicy. - Jeśli jest on bardzo blisko, trzeba rzucić się twarzą do ziemi i osłonić dłońmi głowę. Leżącego zazwyczaj zwierzę nie atakuje.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Chińskie auta zatrzymane na granicy. Nie przeszły kontroli
Chińskie auta zatrzymane na granicy. Nie przeszły kontroli
Kozienice. Ksiądz zdefraudował miliony. Usłyszał zarzuty
Kozienice. Ksiądz zdefraudował miliony. Usłyszał zarzuty
Eksplozja ciężarówki w Chile. Kierowca przewoził skroplony gaz
Eksplozja ciężarówki w Chile. Kierowca przewoził skroplony gaz
Weszli do mieszkania 29-latka. Odkryli specjalny namiot
Weszli do mieszkania 29-latka. Odkryli specjalny namiot
Utonęła w balii ogrodowej w walentynki. Zatrzymano 35-latka
Utonęła w balii ogrodowej w walentynki. Zatrzymano 35-latka
Olimpijka z Rosji straciła mieszkanie. Przekazano je żołnierzowi
Olimpijka z Rosji straciła mieszkanie. Przekazano je żołnierzowi
Był poszukiwany ENA. 53-latek zatrzymany w Grzechotkach
Był poszukiwany ENA. 53-latek zatrzymany w Grzechotkach
17-latek wpadł pod pociąg. "Dominik to dla nas bohater"
17-latek wpadł pod pociąg. "Dominik to dla nas bohater"
Trzęsienie ziemi w Portugalii. Mieszkańcy Lizbony wyszli na ulice
Trzęsienie ziemi w Portugalii. Mieszkańcy Lizbony wyszli na ulice
Musieli wydać oświadczenie. Burza wokół figury Matki Bożej
Musieli wydać oświadczenie. Burza wokół figury Matki Bożej
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
Problem z dzikami na Ursynowie. Reakcja służb szokuje mieszkańców
Problem z dzikami na Ursynowie. Reakcja służb szokuje mieszkańców