Leszek Miller w żałobie. W ten sposób chce się pocieszyć

109

We wtorek Leszek Miller przekazał smutne wieści. Poinformował, że odeszła jego ukochana suczka Lola. Były premier zapowiedział, że gdy otrząśnie się po tragedii, pomyśli o adopcji kolejnego psa.

Leszek Miller w żałobie. W ten sposób chce się pocieszyć
Leszek Miller stracił ukochanego psa (Getty Images, Michal Fludra)

We wtorek odszedł ukochany pies Leszka Millera. Suczka o imieniu Lola miała 16 lat. Były premier po śmierci yorka opublikował emocjonalny wpis.

Rano odeszła Lola. Była z nami 16 lat. Kochający i kochany członek rodziny. Śpij pieseczku, śpij - napisał na Twitterze.
Trwa ładowanie wpisu:twitter

4 lata temu Leszek Miller stracił innego psa. York o imieniu Terry także odszedł, mając 16 lat.

Leszek Miller planuje adopcję psa

Były premier w rozmowie z "Super Expressem" zdradził, czy po śmierci Loli zdecyduje się jeszcze na kolejnego pieska. Chciałby dać dom bezdomnemu zwierzakowi.

Ja uważam, że prawdziwy dom musi mieć cztery łapy i ogon. W tej chwili mamy kota, którego wnuczka przyniosła, więc mamy kota w domu, natomiast jak się otrząśniemy, bo to bardzo przykre (wciąż mamy tego pieska przed oczyma), to pomyślimy, żeby jakiegoś pieska adoptować ze schroniska - powiedział Leszek Miller.

Zobacz także: Polska pomoże militarnie Ukrainie? Leszek Miller o "jasnej strategii"

Autor: NB
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić