Lidl rozsierdził klientów. Wymazali krzyże z opakowań

Niemiecka sieć dyskontów na ustach klientów. Zaczęło się od tego, że ktoś dostrzegł manipualcję na zdjęciu, które ozdabia opakowania serii produktów Lidla. Można ją zauważyć również na artykułach dostępnych w Polsce.

Obraz
Źródło zdjęć: © iStock.com | Tupungato

Poszło o krzyże usunięte programem do obróbki cyfrowej fotografii. Symbole chrześcijaństwa w rzeczywistości znajdują się na kopułach świątyni św. Anastazji na wyspie Santorini. Zdjęcie budowli zostało wykorzystane na etykietach produktów z greckiej serii Eridanous. Można je znaleźć w sklepach sieci w różnych krajach Europy. Na przykład mousakę jak widać poniżej.

Obraz
© twitter.com | Orthodoxia7

Na opakowaniach greckich specjałów w Lidlu próżno jednak szukać krzyży. Same kopuły są, ale ogołocone. Jak wyglądają naprawdę? Spójrzcie poniżej.

Obraz
© Pixabay.com

Ingerencję w zdjęcie z opakowań dostrzegli klienci sieci handlowej. Niektórych to zdziwiło, innych rozgniewało. W sieci nietrudno natknąć się na wpisy na ten temat. Pojawiają się komentarze z różnych krajów.

Mieszkając w Grecji, dziś rano pokazałem to zdjęcie wielu przyjaciołom przy kawie, którzy są oburzeni i domagają się wyjaśnień - napisał KevenKos.

Głupi @LIDL, jest mnóstwo świeckich budynków w Grecji, z których mogli korzystać. Mam nadzieję, że nie zobaczę tego w @lidlfrance czy @LidlUK - oburzył się PGThompson.

Po co używać obrazu kościoła do sprzedaży produktów, ale retuszować go tak, aby krzyże zniknęły? - pyta Oliver Berlau.

Sieć zdążyła już odnieść się do sprawy, która stała się głośna. Oddział Lidla w Wielkiej Brytanii twierdzi, że firma nie chciała nikogo urazić.

Bardzo nam przykro z powodu wszelkich następstw złego odbioru artystycznej kreacji. Dołożymy wszelkich starań, aby wszystkie opinie były brane pod uwagę przy projektowaniu przyszłych opakowań - powiedział rzecznik Lidl UK stacji radiowej Premier Christian Radio.

Produkty z serii Eridanous są dostępne również w polskich sklepach Lidla. Sieć promuje je na swojej stronie w internecie.

Obraz
© Lidl.pl | screen

Poprosiliśmy biuro prasowe polskiego oddziału sieci o komentarz. Oto on:

Od kilku lat, w całej Europie, dostępny jest w naszych sklepach bardzo popularny asortyment tygodnia greckiego marki Eridanous. Projekty opakowań tych produktów, na przestrzeni lat, były wielokrotnie aktualizowane. Jest nam bardzo przykro z powodu jakichkolwiek wątpliwości jakie mogły te projekty wywołać - napisało biuro prasowe.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Polka zginęła w wypadku. Tragiczna śmierć w walentynki
Polka zginęła w wypadku. Tragiczna śmierć w walentynki
Regularnie oszukiwała w Biedronce. Miała dwa sposoby
Regularnie oszukiwała w Biedronce. Miała dwa sposoby
Zapłaci wysoką karę za awanturę w samolocie Ryanaira. Wydano wyrok
Zapłaci wysoką karę za awanturę w samolocie Ryanaira. Wydano wyrok
Jechał z otwartymi drzwiami, bo nie odśnieżył szyb. Policja reaguje
Jechał z otwartymi drzwiami, bo nie odśnieżył szyb. Policja reaguje
Tramwaj go ciągnął kilkaset metrów. Jest wyrok w sprawie śmierci czterolatka
Tramwaj go ciągnął kilkaset metrów. Jest wyrok w sprawie śmierci czterolatka
Przemycali Ukraińców? Maszyniści staną przed sądem
Przemycali Ukraińców? Maszyniści staną przed sądem
Polak zaprosił Cristiano Ronaldo na komunię. Tak się do niego zwrócił
Polak zaprosił Cristiano Ronaldo na komunię. Tak się do niego zwrócił
Wypadek FilxBusa na Słowacji. Kierowca ciężarówki zabrał głos
Wypadek FilxBusa na Słowacji. Kierowca ciężarówki zabrał głos
Policja uderza w pseudokibiców. Zatrzymano już ponad 600 osób
Policja uderza w pseudokibiców. Zatrzymano już ponad 600 osób
17-latek wpadł pod pociąg, gdy wnosił wózek. Jest pilny apel
17-latek wpadł pod pociąg, gdy wnosił wózek. Jest pilny apel
Głośny pożar w Moskwie. Chcą dożywocia dla oskarżonych
Głośny pożar w Moskwie. Chcą dożywocia dla oskarżonych