Lizał auto. Zdjęcie obiega sieć. Leśnicy tłumaczą

Kampinoski Park Narodowy opublikował zdjęcie, na którym widać łosia liżącego samochód. Od razu wyjaśniono, że powód takiego zachowania jest bardzo prosty. Chodzi o sól.

Łoś lizał auto. Leśnicy tłumaczą.Łoś lizał auto. Leśnicy tłumaczą.
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images | Kampinoski Park Narodowy, PATSTOCK, Piotr Horzela
Mateusz Domański

"Dlaczego liżesz samochód, łosiu?" - takie pytanie Kampinoski Park Narodowy postawił na początku swojego wpisu.

Następnie pochylono się nad tym wątkiem. "Zimą zobaczyć można zaskakujący widok: łoś zlizujący sól z karoserii samochodu. Wygląda zabawnie? Powód takiego zachowania - sól" - czytamy.

Na samochodach pozostaje sól drogowa, którą posypywane są drogi i parkingi. Dla łosia to cenne źródło sodu – mikroelementu niezbędnego do prawidłowego funkcjonowania organizmu - tłumaczą leśnicy.

Jednocześnie podkreślono, że sól pomaga m.in. w utrzymaniu równowagi wodno-elektrolitowej, pracy mięśni i układu nerwowego, a także regeneracji organizmu osłabionego zimą.

"Tracą naturalny dystans"

Leśnicy przypomnieli poza tym, że w okresie zimowym na terenach zielonych wykładane są tzw. lizawki, za sprawą których łosie, jelenie i sarny mogą uzupełnić mikroelementy.

Jeśli jednak spotkamy łosia liżącego auto, pamiętajmy aby zachować dystans – nawet jeśli sytuacja wygląda "uroczo". Choć ta scena może wyglądać zabawnie, w rzeczywistości nie jest bezpieczna. Zlizując sól z samochodów, łosie i inne kopytne coraz śmielej podchodzą do ludzi, parkingów i dróg. Tracą naturalny dystans, a to zwiększa ryzyko groźnych sytuacji – zarówno dla zwierząt, jak i dla kierowców - czytamy.

Zwrócono również uwagę na to, że zwierzę, które kojarzy auto ze "źródłem soli", może nagle wyjść na jezdnię i podejść blisko samochodów.

W przypadku tak dużego i ciężkiego zwierzęcia jak łoś, nawet chwila nieuwagi może skończyć się poważnym wypadkiem. Dzikie zwierzęta najlepiej chroni dystans – im dalej od ludzi i aut, tym bezpieczniej dla wszystkich - podsumowano.
Wybrane dla Ciebie
Tragiczny pożar w Crans-Montana. Tak pracownicy zabezpieczali sufit
Tragiczny pożar w Crans-Montana. Tak pracownicy zabezpieczali sufit
NIK wejdzie do schroniska w Sobolewie. Kontrola także w Warszawie
NIK wejdzie do schroniska w Sobolewie. Kontrola także w Warszawie
13-latka wpadła do morza. Media: to Polka. Dramat na Malcie
13-latka wpadła do morza. Media: to Polka. Dramat na Malcie
Nikt się nie zatrzymywał. Wstrząsające nagranie z udziałem seniorki
Nikt się nie zatrzymywał. Wstrząsające nagranie z udziałem seniorki
Straty na ponad milion złotych. Pracownica sklepu jubilerskiego zatrzymana
Straty na ponad milion złotych. Pracownica sklepu jubilerskiego zatrzymana
Korea Płn. przeprowadziła test rakietowy. Tokio mówi o dwóch pociskach
Korea Płn. przeprowadziła test rakietowy. Tokio mówi o dwóch pociskach
Sprawdzili zawartość paczek w paczkomatach. Policjanci rozbili proceder
Sprawdzili zawartość paczek w paczkomatach. Policjanci rozbili proceder
Krzyżówka kulinarna. Czym różni się masło od margaryny? To powinien wiedzieć każdy
Krzyżówka kulinarna. Czym różni się masło od margaryny? To powinien wiedzieć każdy
"Masz exa"? Orientarium ZOO Łódź oferuje nietypową formę terapii
"Masz exa"? Orientarium ZOO Łódź oferuje nietypową formę terapii
Japonia tonuje przekaz w sprawie Tajwanu. Nie będzie działań ofensywnych
Japonia tonuje przekaz w sprawie Tajwanu. Nie będzie działań ofensywnych
Chodzą po domach i zakładach. Ujawniają wyniki kontroli od początku stycznia
Chodzą po domach i zakładach. Ujawniają wyniki kontroli od początku stycznia
SOP reaguje po tragedii w Ustce. Jest decyzja o wydaleniu
SOP reaguje po tragedii w Ustce. Jest decyzja o wydaleniu