Nowa wpadka Donalda Trumpa. Kamery uchwyciły wszystko
Donald Trump został uchwycony na nagraniu z transmisji z Białego Domu, gdy podczas oficjalnego powitania króla Karola III i królowej Kamilli przesuwa dłoń po plecach Melanii Trump i na moment ściska jej pośladek. Chwilę później szybko cofa rękę.
Najważniejsze informacje
- Nagranie z transmisji z wtorkowej ceremonii w Białym Domu pokazuje gest Donalda Trumpa wobec Melanii Trump podczas powitania brytyjskiej pary królewskiej.
- Według opisu "The Mirror"prezydent USA po uścisku dłoni z królem Karolem III kładzie dłoń na plecach Melanii, po czym przesuwa ją niżej i szybko odsuwa.
- Spotkanie w Waszyngtonie to element dyplomatycznej wizyty króla Karola III w Stanach Zjednoczonych, obejmującej m.in. planowane wystąpienie w Kongresie.
Pierwsza para USA witała w Białym Domu króla Karola III i królową Kamilę. "The Mirrorz" zwraca uwagę na krążący w sieci klip z transmisji na żywo, na którym widać moment, gdy Donald Trump po uścisku dłoni z monarchą wykonuje niezręczny ruch dłonią w stronę Melanii.
W nagraniu prezydent USA najpierw podaje rękę królowi Karolowi III, a następnie kładzie dłoń na plecach Melanii Trump. Po chwili przesuwa ją niżej na pośladek, po czym szybko cofa rękę i jeszcze raz dotyka żony, tym razem wyżej, na wysokości talii.
Portal podkreśla, że cała sytuacja trwa bardzo krótko – Donald Trump niemal natychmiast odsuwa dłoń i ponownie zwraca się do Charles III, jeszcze raz podając mu rękę. Według "The Mirror" zdarzenie ma miejsce dzień po tym, jak Donald Trump został skrytykowany za złamanie protokołu.
Zatrzymali „El Jardinero”. Tu próbował się ukryć
Nowa wpadka Donalda Trumpa. Wcześniej był Karol III
Gdy Donald Trump odwracał się, by przejść do środka na przyjęcie w ogrodzie, dotknął króla Karola III w ramię. Taki kontakt narusza niepisaną zasadę protokołu, zgodnie z którą nie powinno się inicjować fizycznego kontaktu z monarchą.
Znaczenie zachowania Donalda Trumpa próbowała odczytać ekspertka od mowy ciała Judi James. - To dotknięcie ramienia, gdy wchodzili do środka, wyglądało też na bardziej polityczny gest - mówiła dla "Daily Mail".
We wtorek 28 kwietnia Karol III i Trump przywitali się w przyjaznej atmosferze podczas ceremonii na South Lawn. Król miał również uścisnąć dłonie członków gabinetu prezydenta USA, a następnie razem z Trumpem wysłuchać hymnu.
Następnie odbyło się spotkanie w Gabinecie Owalnym, zamknięte dla publiczności. Taki tryb ma ograniczać ryzyko nieprzewidywalnych, głośnych medialnie momentów, które - jak opisuje serwis - pojawiały się podczas niektórych spotkań Donalda Trumpa z zagranicznymi gośćmi w trakcie jego drugiej kadencji.
Król Karol III wygłosił także przemówienie w Kongresie USA. Ostatnim brytyjskim monarchą, który przemawiał przed amerykańskimi parlamentarzystami, była królowa Elżbieta II w 1991 r.
Król zaznaczył, że sojusz NATO pozostaje niezbędny. Jednocześnie zwrócił uwagę na relacje Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii w obszarach bezpieczeństwa oraz współpracy wywiadowczej, które określił jako więzi "mierzone nie latami, ale dekadami".
Wizyta Karola III może uratować napięte relacje USA z Wielką Brytanią. Stosunki między Trumpem a brytyjskim premierem Keirem Starmerem pogorszyły się w ostatnich miesiącach w związku z wojną w Iranie. Trump miał krytykować Starmera, mówiąc, że "to nie jest Winston Churchill, z którym mamy do czynienia".