Ostatni powiew zimy. Uderzy w te regiony. Wskazują na noc 30 kwietnia
Koniec obecnego miesiąca w pogodzie zapowiada się bardzo chłodno. 30 kwietnia czeka nas prawdopodobnie ostatni powiew zimy. Prognoza pogody Onetu wskazuje, że nocą w całym kraju będą możliwe przymrozki.
Według prognozy pogody Onetu w ostatnich dniach kwietnia czeka nas zdecydowane ochłodzenie. W środę (29 kwietnia) w ciągu dnia w wielu miejscach w Polsce temperatura nie przekroczy 10 stopni Celsjusza. W szczególności chodzi o obszary w północno-wschodniej części kraju.
Od Pomorza, przez Mazury, aż po Podlasie możliwe są lokalne opady deszczu, a nawet deszczu ze śniegiem. Maksymalna temperatura na tych obszarach ma wynieść do 8-9 stopni Celsjusza. Wszystko to za sprawą wyżu Winfried, który sprowadza do Polski chłodne powietrze z północy. Uczucie chłodu będzie potęgował chłodny wiatr.
Pogoda na 30 kwietnia. W nocy mróz
Także w nocy z 29 na 30 kwietnia w wielu obszarach Polski pojawi się mróz. Będzie co prawda sucho, ale słupki termometrów spadną poniżej zera. Według prognozy w Zakopanem można się spodziewać -6 stopni, w Łodzi i Kielcach -4 stopni, zaś w Olsztynie czy Bydgoszczy -3 stopni.
"Przy gruncie wystąpią silne przymrozki, punktowo nawet do -8 st. C." - podaje Onet. Niestety, to zła informacja dla rolników i sadowników, którzy już teraz liczą straty. Na szczęście taka końcówka kwietnia to najprawdopodobniej ostatni taki zimowy akcent tej wiosny.
Majówka pod znakiem ciepła
Już od czwartku w ciągu dnia temperatura w polskich miastach będzie zaczynała znów przekraczać 10 stopni Celsjusza. To będzie jeszcze nieśmiała zapowiedź ciepła, jakie nadejdzie 1 maja. Wówczas słupki w termometrach wskażą od 12 stopni na Podhalu do nawet 22 na Dolnym Śląsku.
2 i 3 maja nastąpi kontynuacja wzrostu temperatur. Na zachodzie Polski możliwe są temperatury rzędu 24-26 stopni. Będzie słonecznie i pogodnie. Majówka odda nam ciepło, które stracimy w najbliższych godzinach.