Jemioła kojarzy się głównie ze świętami Bożego Narodzenia i wieszaną pod sufitem ozdobą, pod którą wypada się pocałować, by zapewnić sobie miłość i szczęście. Jednak - jak podkreślają leśnicy - jemioła jest również rośliną pasożytniczą, zagrażającą polskim lasom. Czerpie siłę z rośliny żywicielskiej, pobierając od niej wodę i substancje mineralne.
Jemioła jest półpasożytem, który ma zdolność do prowadzenia własnej fotosyntezy. Pobiera z żywiciela wodę oraz sole mineralne, powodując u niego bardzo duży stres. Najbardziej narażone są drzewostany sosnowe i jodłowe. Jemioła transpiruje [oddaje wodę w postaci pary wodnej - red.] cały rok, nie ma przerwy zimowej. Z roku na rok osłabia swojego żywiciela, w konsekwencji doprowadzając do jego obumarcia - wyjaśnia pracownik Lasów Państwowych w nagraniu opublikowanym na Facebooku.
Jak rozprzestrzenia się jemioła?
Jemioła rozprzestrzenia się głównie dzięki ptakom z rodziny drozdowatych, ale i dzięki jemiołuszkom.
WIDEOTaniej i bez tłumów. Ekspertka zdradza, jak polubili podróżować Polacy
Ptaki bardzo chętnie zjadają owoce jemioły, a następnie siadają w wierzchołkach drzew i dzięki odchodom jemioła zaczyna nowe życie, przyklejając się do żywych gałęzi i tworząc nową kulę jemioły - tłumaczy ekspert.
Przez suszę jemioła staje się coraz większym problemem. Drzewo musi dzielić się z jemiołą wodą i związkami soli mineralnych.
Występowanie jemioły w połączeniu z suszą stanowi bardzo duże zagrożenie dla trwałości lasu - podkreślają Lasy Państwowe.
Źródła: next.gazeta.pl, regiony.tvp.pl, Lasy Państwowe, Facebook