Ludzie myśleli, że to AI. Pokazali zdjęcie. Droga zamknięta

Potężne burze przeszły nad woj. kujawsko-pomorskim, doprowadzając do ogromnych zniszczeń. Ze skutkami nawałnicy musiały mierzyć się m.in. służby z powiatu lipnowskiego. Strażacy zdecydowali o zamknięciu drogi Kikół-Wolęcin. Dlaczego? Złamaniu uległ słup energetyczny, a na asfalcie leżały przewody pod napięciem.

Dramatyczna walka z żywiołem w woj. kujawsko-pomorskimDramatyczna walka z żywiołem w woj. kujawsko-pomorskim
Źródło zdjęć: © Facebook
Marcin Lewicki

W nocy z 10 na 11 sierpnia przez woj. kujawsko-pomorskie przeszły intensywne burze. Nawałnice sprawiły, że w strażacy podjęli łącznie 200 interwencji. Najgorzej było w powiecie lipnowskim i rypińskim.

Z relacji mieszkańców okolic Lipna i Rypina wynika, że silny wiatr zrywał dachy i łamał drzewa. Straty materialne są spore. W gminie Wąpielsk burza zerwała m.in. dach piekarni. Całe szczęście obyło się bez ofiar.

W nocy zerwało mi część dachu z garażu. Potężna nawałnica. Nie dało się spać - mówi o2.pl jeden z mieszkańców powiatu rypińskiego.

Silny wiatr doprowadził też do uszkodzenia infrastruktury energetycznej. W pobliżu drogi Kikół-Wolęcin złamał się słup energetyczny. W wyniku zdarzenia przewody pod napięciem wylądowały na asfalcie, co było zagrożeniem dla zdrowia i życia uczestników ruchu drogowego.

Fotografię uszkodzonego słupa i linii energetycznych opublikowali przedstawiciele Ochotniczej Straży Pożarnej z Lipna, którzy interweniowali na miejscu zdarzenia. Część komentujących była początkowo przekonana, że zdjęcie zostało wygenerowane przez AI. Inni podkreślają, jak silna była wichura, która przeszła nad regionem.

To nie jest śmieszne. Byliśmy zobaczyć pierwszy raz pomnik Maryi, akurat jak odjechaliśmy to przyszła taka wichura, jakby trąba powietrzna. Od razu za nami przewróciło się drzewo. Widzieliśmy jak ludzie szybko uciekali samochodami - napisała jedna z kobiet.
Wybrane dla Ciebie