Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
HNM
|
aktualizacja

Nietypowa interwencja w Krakowie. Dobrze, że zajrzeli pod maskę

166
Podziel się:

Spacerujący po ulicach Krakowa mieszkańcy w pewnym momencie, mijając auto, usłyszeli dobiegające z niego dziwne odgłosy. Jak się okazało - słuch ich nie mylił. Był tam uwięziony mały kotek.

Nietypowa interwencja w Krakowie. Dobrze, że zajrzeli pod maskę

Straż miejska interweniowała w Krakowie, gdzie funkcjonariusze otrzymali nietypowe zawiadomienie podczas drugiego dnia świąt. Gdy przyjechali na miejsce, czyli nieopodal Rynku Podgórskiego, powiedziano im, że w aucie zaparkowanym jednej z ulic najprawdopodobniej znajduje się mały kotek, który chce opuścić wnętrze pojazdu, ale nie jest w stanie. Był zamknięty w komorze silnika.

Ustaliliśmy właściciela samochodu, który po chwili pojawił się na parkingu i otworzył maskę. Wystraszony kotek nie bardzo chciał współpracować, ale w końcu dał za wygraną i pozwolił się wyciągnąć - czytamy na Facebooku straży miejskiej.

Jak się okazało, kotek szybko znalazł nowy dom. Został zabrany, zaraz po interwencji straży miejskiej, przez przechodnia, który powiadomił o zdarzeniu funkcjonariuszy.

Kociak jest już po wizycie u weterynarza. Okazało się, że to 4-tygodniowa dziewczynka. Będzie się nazywać "TaMa" - od pierwszych liter imion strażników (Tamara, Mariusz). Zobaczcie, jak wyglądała jej pierwsza wizyta w nowym domu - kontynuują funkcjonariusze z Krakowa.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(166)
polska to syf
2 lata temu
a skad sie ten kot tam wziol i gdzie jest jego matka , niedlugo beda przyjezdzac karetka policja strazacy i straz miejska gdy pies zaszczeka lub kot mialknie z interwencja czy im sie krzywda nie dzieje a my za to placimy
Pretor
2 lata temu
Jestem ciekaw jak tam pani Tamara opiekuje się swoim synem którego oddała ?? I jej przeszłość nie poszlakowana ?? Tak naprawdę jakie są wymagania do SM ?? skoro zatrudniacie ludzi że zła przeszłością
jachu
2 lata temu
Jeden kotek też nie chciał współpracować i nie ujawnił się przed odpaleniem auta. Naprawa głowicy silnika kosztowała trzy tysiące.
Edw
2 lata temu
Pomogli kociakowi i to jest bardzo dobre. Ale czy trzeba robić z tego sensacje na cały świat?
jaka
2 lata temu
W końcu coś pozytywnego, a nie w kółko covid i covid! :-)
jasniePan
2 lata temu
Kotka ladna ale Tamara jeszcze ladniejsza, piekna pani!!
Kamil
2 lata temu
Ale śliczna strażniczka miejska.
marta
2 lata temu
Serce rosnie, kocham dobrych ludzi i zycze im wszystkiego co moze byc najlepsze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Leon
2 lata temu
Ładna ta pani ze Straży Miejskiej.......
Olik
2 lata temu
przynajmniej to biedactwo miało szczęście, Super że ludzie zareagowali i w rezultacie uratowali mu życie
gang
2 lata temu
Super!Fajna Krakowianka;-)
Shalom s,s
2 lata temu
Ajwaaaaaaajajwaaaaaaj
sadg
2 lata temu
Piękna dziewczyna, grr..
TvWarszawaPLL
2 lata temu
Popłakałem się ze szczęścia bo przechodnie ze stażą miejską uratowali kotka. Szkoda że nie ma bohaterów aby ratować polskie dzieci przed wywożeniem za granicę na organy........
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić