Dyktator straszy Polskę. Mówi, jaka może być reakcja Rosji

Aleksander Łukaszenka stwierdził w czwartek, że Polska rozmieszcza przy granicy czołgi Leopard po to, by "walczyć z nielegalną migracją". Ostrzegł, że Białoruś i Rosja, "a zwłaszcza Rosja", mogą odpowiedzieć na te działania, ponieważ mają "mnóstwo sprzętu", który mogą przenieść na granicę.

łukaszenkaPrezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka
Źródło zdjęć: © Getty Images

Polski rząd podjął niedawno decyzję o zwiększeniu liczby żołnierzy obecnych przy granicy polsko-białoruskiej. Mariusz Błaszczak zapowiedział, że nad bezpieczeństwem będzie czuwać około 10 tysięcy wojskowych.

Zwiększamy liczbę żołnierzy pomagających Straży Granicznej o 2,5 tys. Już niebawem nad szczelnością granicy będzie czuwać około 10 tys. wojskowych z 12., 16. i 18. dywizji. WOT cały czas prowadzi operację "Silne Wsparcie" i pomaga mieszkańcom strefy przygranicznej – informował w poniedziałek minister obrony narodowej.

Łukaszenka zapowiada odwet z pomocą Rosji

Aleksander Łukaszenka zadeklarował w czwartek, że nie zamierza pozostawić działań polskiego rządu bez reakcji. Stwierdził, że "poczeka chwilę", aby dać Polsce czas na ewentualne wycofanie się z ostatnich ruchów. Jeśli ostrzeżenia zostaną zignorowane, razem z Rosją mają zacząć "twarde" działania. Wypowiedzi Łukaszenki są cytowane na oficjalnej, propagandowej stronie prezydenta.

Poczekamy chwilę, ostrzeżemy ich. Mamy mnóstwo sprzętu, który będzie można przenieść na granicę. My, ale przede wszystkim Rosja. Będziemy działać twardo – oznajmił Łukaszenka podczas spotkania z rosyjskim prokuratorem generalnym.

Łukaszenka wspomniał też o wysłaniu przez Polskę czołgów w kierunku granicy z Białorusią. Oznajmił, że Polska chce w ten sposób "walczyć z cywilami". - Nie wiem, jak można walczyć z cywilami przy użyciu czołgów. To tylko kolejny pretekst, by przybliżyć wojska do Białorusi - oznajmił.

Prezydent Białorusi nawiązywał do szkolenia, o którym informował niedawno szef MON Mariusz Błaszczak. Minister zapowiadał, że weźmie w nim udział około 700 żołnierzy, wykorzystujących do ćwiczeń ciężki sprzęt, w tym czołgi.

Wojsko Polskie codziennie aktywnie realizuje plan szkolenia. Z zachodniej Polski w rejon Białej Podlaskiej z 10. Brygady Kawalerii Pancernej przemieszcza się 700 żołnierzy wraz ze sprzętem. Doskonalimy mobilność i szybkie dostosowanie do sytuacji. Dbamy o bezpieczeństwo Polaków – informował na Twitterze Mariusz Błaszczak.

Zobacz też: Syryjska emigrantka o sytuacji na granicy Polski i Białorusi. "Nikt nie przejmował się tym, co się z nami działo"

Wybrane dla Ciebie
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Humbak utknął na Bałtyku. Sytuacja jest krytyczna
Humbak utknął na Bałtyku. Sytuacja jest krytyczna