Ma tylko 22 lata. Pochwaliła się, ile zarabia
Młoda kobieta z Wielkiej Brytanii ujawniła, że zarabia ponad 1000 funtów (około 5 tysięcy złotych) tygodniowo, wykonując pracę, na którą wiele osób patrzy z góry. O jaki zawód chodzi?
Młoda kobieta z Wielkiej Brytanii zwróciła na siebie uwagę mediów, gdy publicznie ujawniła, że potrafi zarabiać ponad 1000 funtów tygodniowo, wykonując pracę, która wciąż bywa lekceważona i traktowana jako zajęcie "gorszej kategorii". Chodzi o pracę sprzątaczki, a dokładniej o prowadzenie własnej działalności w zakresie sprzątania domów i mieszkań.
Kobieta opowiedziała, że zaczynała od pojedynczych zleceń, które miały być jedynie sposobem na dorobienie do domowego budżetu. Z czasem liczba klientów zaczęła rosnąć, a zapotrzebowanie na regularne, rzetelne sprzątanie okazało się znacznie większe, niż się spodziewała.
Niamh z Wielkiej Brytanii ujawniła w mediach społecznościowych, że w poniedziałek zaczynała pracę o 7:00, kończyła o 14:30 i zarobiła 268 funtów. We wtorek pracowała od 19:30 do 15:00 i zarobiła 212,50 funtów.
W środę Niamh zaczynała później, bo o 8:00, i kończyła o 15:00, zarabiając 161,50 funta. Opisała czwartek jako "leniwy dzień", ponieważ zaczynała pracę o 9:00 i kończyła wcześniej niż zwykle, o 14:00.
Mimo że nie była tak zajęta jak zwykle, Niamh i tak zarobiła imponujące 138 funtów za zaledwie pięć godzin sprzątania. W ostatni dzień roboczy tygodnia Niamh pracowała dziewięć godzin - od 7:00 do 16:00 - i zarobiła do domu imponujące 234 funty, co dało jej tygodniowy dochód w wysokości 1014 funtów.
W innym filmie Niamh chętnie odpowiedziała tym, którzy lekceważą ją z powodu jej kariery sprzątaczki. Siedząc w swoim vanie, młoda kobieta napisała: "Kiedy ktoś mi mówi: jesteś tylko sprzątaczką".
Użytkownicy mediów społecznościowych byli zszokowani hejtem, jaki spotkał Niamh z powodu jej zawodu, a wielu z nich z entuzjazmem rzuciło się do komentarzy, aby ją wesprzeć.
Pochwaliła się, ile zarabia. Praca mimo hejtu
Historia Brytyjki pokazuje, że zawody uznawane za mało prestiżowe mogą zapewniać realne i wysokie dochody, szczególnie wtedy, gdy ktoś decyduje się na samodzielną działalność i konsekwentnie buduje bazę klientów. Jednocześnie przypomina, że społeczny stosunek do niektórych profesji często nie ma wiele wspólnego z ich rzeczywistą wartością na rynku pracy.