Mer Prymorska oddał się w niewolę w zamian za uwolnienie ojca

Deputowany do parlamentu Ukrainy Wołodymyr Kalcew poinformował, że mer położonego na południu Ukrainy Prymorska Ołeksandr Koszałewycz dobrowolnie oddał się Rosjanom w niewolę. Samorządowiec chciał w ten sposób uratować swojego ojca.

Mer Prymorska oddał się w rosyjską niewolęMer Prymorska oddał się w rosyjską niewolę
Źródło zdjęć: © Facebook

Wołodymyr Kalcew, cytowany przez agencję "Interfax-Ukraina", przekazał w środę (30 marca), że mer miejscowości Prymorsk Ołeksandr Koszałewycz oddał się w rosyjską niewolę. W zamian uwolniono jego ojca, który wcześniej został pojmany przez najeźdźców. O bohaterskim posunięciu samorządowca mówi dziś cała Ukraina.

Chociaż Koszałewycz jest politykiem prorosyjskiej partii Opozycyjna Platforma - Za Życie, od początku inwazji Rosji na Ukrainę publicznie występował przeciwko agresorom, biorąc udział w demonstracjach w Prymorsku - pokreślił Wołodymyr Kalcew.

Mer Prymorska jest w rękach Rosjan

Deputowany powiedział, że rosyjscy żołnierze wcześniej poszukiwali mera. Nie mogąc go odnaleźć, zabrali w niewolę jego ojca, który jest w podeszłym wieku. "Po dokonaniu wymiany, Rosjanie wywieźli mera w stronę Berdiańska" - przekazał Kalcew.

Generał ukraińskiej policji Wiaczesław Abroskin także chciał oddać się w ręce Rosjan w zamian za umożliwienie ewakuacji dzieci z Mariupola. Jego apel pozostał jednak bez odpowiedzi.

Obejrzyj także: Ukraińscy żołnierze w polskich szpitalach? Wiceminister Kraska: Jesteśmy gotowi

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie