Mężczyzna zmarł na pokładzie samolotu. Leciała z nim ciężarna żona

Prawdziwy dramat rozegrał się w środę (17.04) na pokładzie samolotu z Turynu. W czasie lotu 33-letni mężczyzna doznał zawału, w wyniku którego pomimo szybkiej reanimacji zmarł. Na pokładzie znajdowała się również jego ciężarna partnerka.

Akcja ratunkowa na pokładzie  Ryanaira lecącego z TurynuAkcja ratunkowa na pokładzie Ryanaira lecącego z Turynu
Źródło zdjęć: © Pixabay | KelvinStuttard
Kamil Różycki

Na długo zapamiętają lot pasażerowie lecący w środę z Turynu do Lamezia Terme. Na pokładzie maszyny należącej do firmy Ryanair, doszło bowiem do prawdziwej tragedii. Jak informuje "Daily Mail", chwilę po starcie o 11:33, jeden z pasażerów miał dostać silnego ataku serca. Pomimo szybkiej resuscytacji i użycia defibrylatora życia mężczyzny nie udało się uratować.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dramatyczna akcja ratunkowa. Policjant wskoczył do Wisły

Gdy pilot dowiedział się, co dzieje się na pokładzie, zdecydował o zawróceniu maszyny. W efekcie lot trwający zwykle około dwóch godzin nie został ukończony. Mimo że od startu do lądowania minęło zaledwie 35-minut, akcja ratowników znajdujących się na lotnisku była zbyt późna.

Na pokładzie znajdowała się ciężarna żona

Dramatu całej historii dodaje fakt, że wraz z 33-latkiem w samolocie znajdowała się jego ciężarna żona. Jeszcze przed startem, przydzielono jej jednak miejsce w innej części maszyny. Z tego powodu, będąca w czwartym miesiącu ciąży kobieta, nie widziała walki o życie swojego męża.

O tym, że jej partner nie żyje, dowiedziała się na lotnisku. Po usłyszeniu tej informacji kobieta doznała bardzo silnego szoku, w wyniku którego konieczne było przewiezienie jej do szpitala w Ciriè pod Turynem. Jak podaje Daily Mail, para wzięła ze sobą ślub w czerwcu ubiegłego roku. To, co miało ich połączyć, to wspólna miłość do podróżowania.

Tragiczna informacja z turyńskiego lotniska odbiła się szerokim echem w tamtejszych mediach. Szczególnie podkreślana jest spóźniona interwencja ratowników znajdujących się na ziemi. Jak się bowiem okazało, spowodowana ona była problemami z wjazdem służb na płytę lotniska. Jego władze jednak stanowczo temu zaprzeczają.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 17.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 17.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nie żyje arystokratka Helena z Potockich von Mauberg. Pochodziła z rodu książąt
Nie żyje arystokratka Helena z Potockich von Mauberg. Pochodziła z rodu książąt
Dramatyczne zgłoszenie. "Dwa ciała" na budowie żłobka
Dramatyczne zgłoszenie. "Dwa ciała" na budowie żłobka
Wybiegła z praktyk. Wsiadła do auta i zniknęła. Finał poszukiwań 16-latki
Wybiegła z praktyk. Wsiadła do auta i zniknęła. Finał poszukiwań 16-latki
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc