Makabryczne odkrycie w Lutoryżu. Jest oświadczenie obrony Magdaleny H.
57-letnia Magdalena H. podejrzana jest przez prokuraturę o zakopanie zwłok ok. 50 płodów w miejscowości Lutoryż pod Rzeszowem. Kobieta trafiła do aresztu na najbliższe trzy miesiące. Zażalenie w sprawie aresztu zapowiedziała obrona kobiety. Domaga się zastosowania wolnościowych środków zapobiegawczych.
W środę (10 czerwca) policjanci dostali informację, że na jednej z posesji w miejscowości Lutoryż niedaleko Rzeszowa zakopane są ludzkie szczątki. Śledczy ujawnili, że na terenie działki należącej do niedawna do 57-letniej patomorfolog Magdaleny H. zakopano kilkadziesiąt martwych, ludzkich płodów. Oficjalnie Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie podaje informację o 34 ciałach. Nieoficjalne doniesienia medialne wskazują na szczątki nawet 50 zakopanych ciał.
Magdalena H. usłyszała prokuratorskie zarzuty zbeszczeszczenia zwłok i porzucenia odpadów niebezpiecznych w miejscu nieprzeznaczonym do ich składowania lub magazynowania. Grozi jej za to do 12 lat pozbawienia wolności. Kobieta nie przyznała się do zarzutów. Potwierdziła, że pobierała odpady medyczne do badań z okolicznych szpitali.
Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie wystąpiła do sądu z wnioskiem o areszt dla kobiety. Sąd Okręgowy w Rzeszowie uznał, że stosowanie izolacyjnego środka zapobiegawczego jest zasadne i umieścił Magdalenę H. w areszcie na trzy miesiące (do 10 września).
Sąd uznał, że spełnione zostały przesłanki ogólne do zastosowania środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania, to znaczy konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Również, zgodnie z wnioskiem prokuratury sąd uznał, że w przedmiotowej sprawie zachodzą przesłanki szczególne do zastosowania środka zapobiegawczego w postaci grożącej podejrzanej realnie surowej kary oraz obawa matactwa - przekazał w opublikowanym na stronie Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie prok. Krzysztof Ciechanowski.
Z decyzją sądu nie zgadza się obrona Magdaleny H. Mec. Patrycja Chobel poinformowała, że złoży w ciągu 7 dni zażalenie na decyzję rzeszowskiego sądu.
Według adwokat 57-latki, Magdalena H. jest "osobą z 30-letnim stażem zawodowym o nieposzlakowanej opinii", a zasadne jest zastosowanie wolnościowych środków zapobiegawczych. Obrona chce zakazu opuszczania kraju oraz dozoru policyjnego, 5 dni w tygodniu.