Musieli założyć kombinezony. Ktoś naprawdę wyrzucił to do lasu

To nie były zwykłe śmieci pozostawione przy leśnej drodze. W sercu lasu na terenie leśnictwa Szudziałowo ktoś porzucił ogromną ilość eternitu zawierającego niebezpieczny azbest. Jak poinformowało Nadleśnictwo Krynki, natychmiast rozpoczęła się kosztowna akcja usuwania odpadów, która trwała kilka dni i pochłonęła dziesiątki tysięcy złotych.

Ktoś wyrzucił toksyczny azbest do lasuKtoś wyrzucił toksyczny azbest do lasu
Źródło zdjęć: © Nadleśnictwo Krynki
Danuta Pałęga

Na zdjęciach udostępnionych przez leśników widać sterty połamanych płyt eternitowych rozrzuconych pomiędzy drzewami. To odpady zawierające azbest – materiał, którego pył może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia. – Nie zbieramy tam papierków czy butelek, ale skrajnie niebezpieczny dla zdrowia eternit, który ktoś bezczelnie porzucił w sercu puszczy – podkreślają leśnicy.

Musieli założyć kombinezony i maski

Usuwanie takich odpadów nie przypomina zwykłego sprzątania lasu. Na fotografiach widać pracowników specjalistycznej firmy ubranych w szczelne białe kombinezony ochronne, maski i rękawice. Każdy fragment eternitu jest ostrożnie zbierany, a następnie pakowany w specjalne, szczelnie owinięte pakiety oznaczone wyraźnymi tablicami ostrzegającymi przed azbestem.

Na jednym z opakowań widnieje napis: "Uwaga! Zawiera azbest! Wdychanie pyłu azbestu stanowi niebezpieczeństwo dla zdrowia!" Jak wyjaśnia Nadleśnictwo Krynki, taki reżim sanitarny jest konieczny, ponieważ pył azbestowy może być niebezpieczny zarówno dla ludzi, jak i zwierząt.

Zamiast nowych ścieżek – dziesiątki tysięcy na sprzątanie

Leśnicy nie ukrywają frustracji. Koszt całej akcji wyniósł kilkadziesiąt tysięcy złotych i zostanie pokryty z budżetu nadleśnictwa. – Te pieniądze wypracowaliśmy sami, prowadząc zrównoważoną gospodarkę leśną. Zamiast wydać je na nowe ścieżki czy ochronę przyrody, musimy łatać dziury po ekoprzestępcach.

Jak przypomina nadleśnictwo, właściciele eternitu nie muszą pozbywać się go w nielegalny sposób. – Tego typu odpady wystarczy zgłosić i wystawić w odpowiednim czasie, a gmina odbierze je całkowicie za darmo i bezpiecznie. Nie ma żadnego powodu, by truć las – zaznaczają leśnicy.

Na zakończenie apelują do mieszkańców o reagowanie na przypadki nielegalnego wywożenia odpadów do lasu. Jeśli ktoś zauważy osoby pozbywające się śmieci w taki sposób, powinien niezwłocznie powiadomić nadleśnictwo lub policję. – Las to nasz wspólny dom – dbajmy o niego, zamiast zamieniać go w niebezpieczne wysypisko – podsumowują.

Wybrane dla Ciebie