"Musimy". Szef GIS wprost o maseczkach

Wzrasta liczba zakażeń koronawirusem, w związku z czym eksperci apelują o "zdrowy rozsądek". - Nie możemy w żaden sposób zatrzymać tego procesu, ponieważ wirus nieustannie zmienia się genetycznie, czyli mutuje - powiedział w rozmowie z Polsatem News dr Paweł Grzesiowski, szef GIS.

Paweł Grzesiowski Paweł Grzesiowski
Źródło zdjęć: © YouTube | Warszawa
Mateusz Domański

Wzrasta liczba zakażeń koronawirusem. Niestety, wszystko wskazuje na to, że ta fala będzie tylko narastać. Dokładnych danych ws. liczby zachorowań nie ma, bo testy są wykonywane przede wszystkim przez samych pacjentów, którzy nabywają je w aptekach, jednak - jak spostrzegł dr Paweł Grzesiowski - statystyki ws. samych zakażeń nie są najważniejsze.

Dokładna liczba zakażeń nie jest taka ważna. Znacznie istotniejsze jest to, ile osób trafia do szpitala, a ile musi walczyć o życie na oddziałach intensywnej terapii - powiedział szef GIS w rozmowie z Polsatem News.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Afera paliwowa z Ciążyńskim. Polacy bez ogródek. "Wstyd na cały świat"

Jednocześnie doktor Grzesiowski zwrócił uwagę na to, że wirus nieustannie krąży w społeczeństwie.

Nie możemy w żaden sposób zatrzymać tego procesu, ponieważ on nieustannie zmienia się genetycznie, czyli mutuje. Z tego powodu co mniej więcej sześć miesięcy pojawia się kolejna fala zachorowań. Obecnie krążą warianty JN1 i KP3, które częściowo wymykają się naszej odporności poszczepiennej i tej, którą uzyskaliśmy po przechorowaniu. Z tego powodu chorujemy od nowa - mówił Polsatowi News.

Koronawirus. Ekspert mówi o maseczkach

Doktor Paweł Grzesiowski przybliżył też zalecenia ekspertów dot. chorób zakaźnych.

Musimy przypomnieć sobie o tych zakazach, które są po prostu skuteczne: zasłanianiu nosa i ust maseczkami, dezynfekcji rąk i powierzchni, unikaniu kontaktu z osobami z objawami infekcji. Nie ma potrzeby wprowadzania nowych przepisów, ani obowiązku noszenia maseczek, ponieważ powinniśmy bazować na zdrowym rozsądku - podsumował.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Sceny na studniówce. Nagranie podbija Facebooka. To nie polonez
Sceny na studniówce. Nagranie podbija Facebooka. To nie polonez
Trwają przygotowania. 120 tys. wolontariuszy weźmie udział w finale WOŚP
Trwają przygotowania. 120 tys. wolontariuszy weźmie udział w finale WOŚP
Weszła do Action i oniemiała. "Ja jeszcze mam choinkę"
Weszła do Action i oniemiała. "Ja jeszcze mam choinkę"
Burmistrz wyprosił dziennikarkę. "35 lat czegoś takiego nie doświadczyłam"
Burmistrz wyprosił dziennikarkę. "35 lat czegoś takiego nie doświadczyłam"