Nadleśnictwo Krotoszyn opublikowało informację o zakończeniu interwencji dotyczącej nielegalnego porzucenia odpadów w lesie. - Las to nie wysypisko. To miejsce, które należy do nas wszystkich. Dlatego cieszymy się, że tym razem sprawca nie pozostał bezkarny - czytamy we wpisie.
Jak przekazano, do Posterunku Straży Leśnej wpłynęło zgłoszenie z Leśnictwa Lila o porzuconych meblach. Straż Leśna przeprowadziła postępowanie, w wyniku którego ustalono właściciela mebli oraz osobę odpowiedzialną za ich wyrzucenie.
Posterunki Straży Leśnej działają w strukturach Lasów Państwowych i zajmują się m.in. zwalczaniem wykroczeń oraz przestępstw związanych z ochroną lasów.
We wpisie poinformowano również, że sprawca został ukarany mandatami na łączną kwotę 1000 zł. Nie podano dodatkowych informacji dotyczących okoliczności zdarzenia ani danych osoby ukaranej.
To kolejny dowód na to, że porzucanie odpadów w lesie nie jest anonimowe. Każde zgłoszenie traktujemy poważnie, a takie działania mają swoje konsekwencje - przekonuje nadleśnictwo.