Spotkanie Donalda Trumpa i Władimira Putina na Alasce to wydarzenie, które przyciąga uwagę mediów i polityków na całym świecie. Obaj przywódcy spotkali się w bazie wojskowej Elmendorf-Richardson, aby omówić kluczowe kwestie dotyczące wojny na Ukrainie oraz możliwości zawieszenia broni.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump przybył na lotnisko ok. 40 minut przed przylotem Władimira Putina. Trump czekał na swojego gościa na pokładzie Air Force One. Prezydent Rosji na lotnisko Anchorage miał przybyć o godz. 21 czasu polskiego.
Za pośrednictwem serwisu Flight Radar można było śledzić lot Władimira Putina. Choć trasę startową oraz docelową ukryto, zgadzał się kraj oraz model maszyny - Ił-96. Blisko godz. 21 maszyna zbliżała się do miejsca docelowego i jasne było, że na pokładzie może być prezydent Rosji.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOKapitalizm, gospodarka rynkowa - dzieło katolickich zakonników?
To był najbardziej śledzony lot w danym momencie. Według danych serwisu, dziesięć minut przed lądowaniem obserwowało maszynę prawie 400 tysięcy internautów. Na drugim miejscu był lot z Shanghaju do Anchorage.
Przygotowania do spotkania na Alasce były intensywne. Zarówno strona amerykańska, jak i rosyjska ogłosiły składy swoich delegacji. W składzie USA znajdą się m.in. sekretarz stanu Marco Rubio oraz dyrektor CIA John Ratcliffe.
Ze strony Rosji obecni będą m.in. minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow oraz doradca Putina Jurij Uszakow. Obie strony podkreślają, że głównym celem spotkania jest wysłuchanie intencji drugiej strony i próba osiągnięcia porozumienia w sprawie Ukrainy.