Nauczyciel z Podkarpacia zawieszony. 16-letnia uczennica opowiedziała, co robił

Nastoletnia uczennica poskarżyła się na rzekomo niewłaściwe zachowanie nauczyciela, który od wielu lat uczył w Zespole Szkół Zawodowych w Dynowie (woj. podkarpackie). Chodzi o słowa i gesty "niedopuszczalne w relacjach nauczyciel-uczeń". Jak informuje "Gazeta Wyborcza", nauczyciel został zawieszony w obowiązkach, a sprawą zajęła się rzeszowska prokuratura.

Nauczyciel został zawieszony w obowiązkachNauczyciel został zawieszony w obowiązkach
Źródło zdjęć: © Pixabay

O poważnych oskarżeniach pod adresem nauczyciela z Zespołu Szkół Zawodowych w Dynowie informuje rzeszowska "Wyborcza". Nastoletnia uczennica miała oskarżyć nauczyciela o molestowanie. Zawiadomienie w tej sprawie zostało złożone w listopadzie ub. roku.

Sprawa najpierw trafiła do Prokuratury Rejonowej w Brzozowie, a następnie zajęła się nią Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie.

Obecnie uczennica ma 16 lat. Gdy miało dojść do niewłaściwego zachowania nauczyciela, była 15-latką.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pomysł ministry edukacji podzielił Polaków. Skrajne opinie

Oskarżenia dotyczą słów i gestów niedopuszczalnych w relacjach nauczyciel-uczeń. Miały one mieć miejsce między wrześniem 2022 roku a listopadem 2023 roku. Nie było to jednorazowe, ale wcześniej nie było też sygnałów do dyrekcji ZSZ, by takie zachowania miały miejsce - powiedział "Wyborczej" prokurator Krzysztof Ciechanowski z rzeszowskiej prokuratury.

Nauczyciel został zawieszony

Prokurator Ciechanowski podkreślił, że sprawa jest bardzo delikatna, a postępowanie jest jeszcze na bardzo wstępnym etapie. Jak uściślił, obecnie "nie ma sygnałów, by miało dochodzić do kontaktów fizycznych" między uczennicą i nauczycielem. Niewykluczone natomiast, że poszkodowanych może być więcej dziewcząt.

Gdy sprawą zajęła się prokuratura, na jaw wyszło, że już wcześniej do pracowników szkoły docierały niepokojące sygnały, dotyczące zachowania nauczyciela.

Wybrane dla Ciebie