Nauczycielka ze szkoły katolickiej znęcała się nad uczniami. Winna się nie czuje

Nauczycielka z katolickiej szkoły podstawowej i przedszkola w Ilford w hrabstwie Essex przez długie miesiące znęcała się na uczniami. Chociaż została wydalona z placówki i otrzymała zakaz wykonywania zawodu nauczyciela, to nie czuje się winna.

Nauczycielka znęcała się nad dziećmi.Nauczycielka znęcała się nad dziećmi.
Źródło zdjęć: © Pexels

Nauczycielka ze szkoły podstawowej i przedszkola w Ilford w Londynie od miesięcy znęcała się nad uczniami. Kobieta miała m.in. ciągnąć dzieci za różne części ciała, potrząsać nimi i używać wulgarnego języka.

Dzieci ofiarami nauczycielki

Jeden z rodziców był świadkiem przemocy wobec kilkuletnich podopiecznych przedszkola i powiedział, że był przerażony zachowaniem nauczycielki. "Odczułem mdłości i strach o to, czy mojemu dziecku zdarza się to na co dzień" - powiedział zaniepokojony rodzic.

48-latka znęcała się nie tylko fizycznie, ale także psychicznie. Nazywała dzieci m.in. "małymi dupkami", co było najdelikatniejszym z używanych przez nią wyzwisk, często krzyczała na nie w niekontrolowany sposób. Stosowała zastraszenie i groźby.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Do Sejmu z dzieckiem? Co myślą na ten temat Polacy?

Czy mógłbyś zabrać go sprzed mojej twarzy, zanim wyrządzę poważne szkody? - miała powiedzieć nauczycielka o jednym z uczniów.

Teaching Regulation Agency uznała, że zachowanie kobiety jest niestosowne. Została zwolniona z placówki i dostała zakaz wykonywania zawodu. 48-latka nie poczuła się winna i zaprzeczyła wszystkim zarzutów. Przyznała, że mogła nazwać dzieci "małymi dupkami", ale tylko w sytuacjach towarzyskich.

Panel uznał na podstawie dowodów regularny wzorzec zachowania w obecności dzieci, co było niedopuszczalne. Rodzice i społeczeństwo pokładają największe zaufanie w nauczycielach, gdy dzieci pozostają pod ich opieką. [...] W tym przypadku istniały dowody na to, że rodzice słusznie obawiali się pozostawić swoje dzieci pod opieką szkoły po tym, jak zobaczyli, że pani Hughes zachowuje się w taki sposób - przekazała Teaching Regulation Agency.
Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód