Naukowcy biją na alarm. Choroba "jeleni zombie" może zmutować na ludzi?

Naukowcy alarmują w związku z rozprzestrzeniającą się epidemią przewlekłej choroby wyniszczającej CWD (Chronic Wasting Disease) wśród jeleniowatych. Na ten moment nie ma na nią lekarstwa czy szczepionki. Wśród zakażonych zwierząt śmiertelność jest stuprocentowa. Rośnie obawa, że choroba zmutuje i zaatakuje ludzi.

aNaukowcy biją na alarm. Choroba "jeleni zombie" może zmutować na ludzi?
Źródło zdjęć: © pexels | Simon Rizzi

W roku 2005 po raz pierwszy zdiagnozowano chorobę "jeleni zombie". Grupa zakażonych CWD zwierząt uciekła z zagrody na północy stanu Nowy Jork. Szybka reakcja i odstrzał setek jeleni zapobiegło jej rozprzestrzenieniu.

Mimo to choroba "zombie jeleni" powoli roznosi się na całym świecie. Sarny, jelenie i renifery chorują w USA, Kanadzie i Korei Południowej. Niedawno wykryto też pierwsze przypadki w Europie – w Norwegii.

Według Departamentu Zdrowia Stanu Nowy Jork choroba uszkadza części mózgu i zazwyczaj powoduje postępującą utratę kondycji ciała, zmiany w zachowaniu, nadmierne wydzielanie śliny i śmierć - czytamy na stronie nypost.com

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polacy nie mogą żyć bez suplementów. Farmaceuta nie ma wątpliwości

Choroba jest podstępna, jej okres inkubacji to nawet 2-3 lata. W tym czasie zakażony nosiciel nie ma żadnych symptomów. W następnej fazie zwierzę może być apatyczne, tracić koordynację, nadmiernie się ślinić, nie odczuwać strachu przed ludźmi.

"Choroba CWD jest wysoce zakaźną, śmiertelną chorobą mózgu zwierząt, która należy do chorób prionowych (TSE – pasażowalne encefalopatie gąbczaste)" - czytamy na stronie zywnosc.com.pl

Na ten moment nie stwierdzono żadnego przypadku "przeniesienia" CWD na człowieka. Nie oznacza to jednak, że choroba nie może mutować. Sabine Gilch badaczka z kanadyjskiego uniwersytetu w Calgary powiedziała dziennikarzom New York Post, że taka sytuacja miała już miejsce. Na początku XXI wieku prionowa choroba szalonych krów przeniosła się ze zwierząt na ludzi.

Podczas kryzysu BSE, choroba została przeniesiona na ludzi przez skażone mięso lub produkty spożywcze i spowodowała nową postać ludzkiej choroby prionowej, zwaną odmianą choroby Creutzfeldta-Jakoba – wyjaśniła Gilch.

Naukowcy cały czas monitorują sytuację. W Europie zaalarmowani są Eksperci Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności.

Zestawiając te doniesienia z ostrzeżeniami, które płyną wprost ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), trzeba zachować czujność. Szef WHO Tedros Ghebreyesus podkreślał tydzień temu w Dubaju, że kolejna pandemia to nie pytanie "czy?", ale "kiedy?"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 16.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 16.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polka w kadrze Australii na igrzyskach. "Może nie mam polskiego orła na piersi"
Polka w kadrze Australii na igrzyskach. "Może nie mam polskiego orła na piersi"
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki
Nie żyje najstarszy strażak OSP. Miał 101 lat
Nie żyje najstarszy strażak OSP. Miał 101 lat
Pomagała w przeprowadzce. Nagle zajrzała do kieszeni
Pomagała w przeprowadzce. Nagle zajrzała do kieszeni
Zniknęły napiwki w lokalu. Tajemnica rozwiązana
Zniknęły napiwki w lokalu. Tajemnica rozwiązana
Bójka 14-latek przed galerią handlową. Tak zareagowali świadkowie
Bójka 14-latek przed galerią handlową. Tak zareagowali świadkowie
Jest akt oskarżenia. Miał planować zamach na koncercie Taylor Swift
Jest akt oskarżenia. Miał planować zamach na koncercie Taylor Swift
Koszmarna śmierć Polaka. Zginął na budowie
Koszmarna śmierć Polaka. Zginął na budowie
Rosja mobilizuje armię. Czeka specjalne zadanie
Rosja mobilizuje armię. Czeka specjalne zadanie
Atak terrorystyczny w Rosji. Tego chce prokuratura
Atak terrorystyczny w Rosji. Tego chce prokuratura