Ulice, piwnice i sklepy zostały zalane, a woda zaczęła płynąć głównymi ulicami miejscowości Tolkmicko. Jednocześnie wlewała się na posesje i do budynków
Do sieci trafiło m.in. nagranie z lokalnego sklepu monopolowego "Borys". Do materiału załączono dramatyczny apel.
Borys sklep monopolowy, jeśli ktoś z państwa jest nam w stanie pomóc, jesteśmy zamknięte w sklepie, worki z piaskiem czy cokolwiek, co nam zatamuje wodę. Na infolinii kazali nam chodzić po sąsiadach, by zatamować wodę, nie jesteśmy w stanie nawet otworzyć drzwi. Prosimy państwa o pomoc - przekazano.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEONagraliśmy, co się dzieje w Gdańsku. Sprzedawcy załamani
Nieco później serwis pożarniczy remiza.pl donosił, że "strażacy dotarli na miejsce i pomogli opuścić sklep oknem".
Zalana lodziarnia. "Sytuacja jest bardzo trudna"
Na profilu remiza.pl pojawiło się też nagranie z lodziarni. Widać, jak dużo wody wdarło się do lokalu.
Tolkmicko, powiat elbląski. Doniesienia o zalanych sklepach, czy innych punktach usługowych takich jak ten - Lodziarnia Kogel Mogel. Sytuacja jest bardzo trudna - poinformowano.
"W Tolkmicku woda wróciła do koryta, ale wciąż część miasta jest zalana. Na drogach dojazdowych do stoją patrole policji, które kierują kierowców na objazdy" - podawali zaś 28 lipca tuż przed północą przedstawiciele TVP3 Olsztyn.