Nie mogły otworzyć drzwi. Dramatyczny apel obiegł sieć

Mateusz Domański
Trudna sytuacja w Tolkmicku.Trudna sytuacja w Tolkmicku
Źródło zdjęć: © Facebook | remiza.pl

28 lipca Tolkmicko (pow. elbląski, woj. warmińsko‑mazurskie) zostało poważnie dotknięte przez intensywne opady deszczu. Do sieci trafiły nagrania ze sklepu monopolowego oraz lodziarni.

Ulice, piwnice i sklepy zostały zalane, a woda zaczęła płynąć głównymi ulicami miejscowości Tolkmicko. Jednocześnie wlewała się na posesje i do budynków

Do sieci trafiło m.in. nagranie z lokalnego sklepu monopolowego "Borys". Do materiału załączono dramatyczny apel.

Borys sklep monopolowy, jeśli ktoś z państwa jest nam w stanie pomóc, jesteśmy zamknięte w sklepie, worki z piaskiem czy cokolwiek, co nam zatamuje wodę. Na infolinii kazali nam chodzić po sąsiadach, by zatamować wodę, nie jesteśmy w stanie nawet otworzyć drzwi. Prosimy państwa o pomoc - przekazano.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


WIDEO
Nagraliśmy, co się dzieje w Gdańsku. Sprzedawcy załamani

Nieco później serwis pożarniczy remiza.pl donosił, że "strażacy dotarli na miejsce i pomogli opuścić sklep oknem".

Zalana lodziarnia. "Sytuacja jest bardzo trudna"

Na profilu remiza.pl pojawiło się też nagranie z lodziarni. Widać, jak dużo wody wdarło się do lokalu.

Tolkmicko, powiat elbląski. Doniesienia o zalanych sklepach, czy innych punktach usługowych takich jak ten - Lodziarnia Kogel Mogel. Sytuacja jest bardzo trudna - poinformowano.

"W Tolkmicku woda wróciła do koryta, ale wciąż część miasta jest zalana. Na drogach dojazdowych do stoją patrole policji, które kierują kierowców na objazdy" - podawali zaś 28 lipca tuż przed północą przedstawiciele TVP3 Olsztyn.

Wybrane dla Ciebie