"Nie zgadzam się". 13-letnia Polka nie żyje. Rozpaczliwa reakcja
Do niewyobrażalnej tragedii doszło na Malcie. 13-letnią Oliwię porwało wzburzone morze. Podczas akcji poszukiwawczej wydobyto jej ciało. Po nagłym odejściu nastolatki płacze wiele osób. Rozpaczliwy komentarz w sieci zamieściła jej przyjaciółka.
Na myśl o tej tragedii łzy same napływają do oczu. Podczas wakacji na Malcie wzburzone morze porwało 13-letnią Oliwię. Choć szybko rozpoczęto akcję poszukiwawczą, nie przyniosła ona pozytywnego rezultatu. W środę (28 stycznia) z wody wydobyto zwłoki dziewczyny.
Michalina, jej przyjaciółka, jest zrozpaczona.
Była moją najlepszą przyjaciółką. Dlaczego jej się to przytrafiło? Ona była najlepsza na świecie. Wszystko, ale to nie może być prawdą. Nie zgadzam się - podkreśliła na Facebooku.
Do słów Michaliny odniosło się wiele osób.
"Tak bardzo mi przykro, że straciłaś swoją drogą przyjaciółkę. Pamiętajcie na zawsze wasze szczęśliwe chwile razem", "Tak bardzo mi przykro z powodu twojej straty, pielęgnuj dobre chwile, które z nią spędziłaś. Kondolencje", "Zawsze pielęgnuj wspomnienia, którymi dzieliłyście się jako przyjaciółki. Śmiech, uśmiechy, głosy. Trzymaj je blisko. Przykro mi, że straciłaś swoją piękną przyjaciółkę. Znajdź pocieszenie w rodzinie i wśród przyjaciół" - piszą, cytowani przez "Fakt".
Tragiczna śmierć 13-letniej Oliwii
Rzecznik prasowy Maltańskiej Obrony Cywilnej Mark Zammit przekazał, że ciało 13-letniej Oliwii zostało odnalezione w środę (28 stycznia) około godz. 10:30.
Jednocześnie ujawniono, że jej zwłoki utknęły między skałami na dnie morza. Po tym, jak udało się je stamtąd wydobyć, zostały przeniesione na ponton, a następnie przetransportowane na brzeg.
13-latki poszukiwano po poniedziałkowym dramacie. Właśnie wówczas - razem z 17-letnim bratem i 49-letnim ojcem - stała na chodniku za barierkami, skąd wspólnie obserwowali wzburzone morze. W pewnym momencie porwała ją potężna fala.