Nie zostawią synka Natalii. Piękny gest

Śmierć 39-letniej Natalii z Gortatowa wstrząsnęła Polską. Do zabójstwa przyznał się jej 60-letni mąż, z którym chciała wziąć rozwód. Para miała 10-letniego synka, który tak naprawdę teraz został bez rodziców. Firma, w której pracowała zmarła kobieta, złożyła deklarację wobec chłopca.

Dziecko zamordowanej Natalii otrzyma wsparcie.Dziecko zamordowanej Natalii otrzyma wsparcie.
Źródło zdjęć: © Facebook
Mateusz Kaluga

Ciało Natalii znaleziono w lesie na obrzeżach Poznania po kilku dniach poszukiwań. Do uduszenia żony przyznał się jej mąż, 60-letni Adam. Śledczym miał tłumaczyć, że "coś w nim pękło". Feralnego dnia para miała się kłócić. Nieco wcześniej 39-latka miała wrócić do domu od innego mężczyzny, chciała rozwodu.

"Gazeta Wyborcza" ujawniła, że kobieta tuż przed śmiercią zostawiła wskazówkę. Prosiła, by "jeśli coś jej się stanie, służby powinny podejrzewać męża". Zostawiła kopertę w miejscu pracy

Dziecko pary z Gortatowa przebywa obecnie pod opieką babci. Los dziecka nie jest obojętny firmie, w której pracowała zamordowana kobieta.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kurski jednak trafi do PE? "Racjonalny ruch Kaczyńskiego"

Niezwykły gest firmy. Chcą finansować edukację

W środę, 26 czerwca, były pracodawca 39-latki poinformował o stworzeniu specjalnego funduszu wsparcia dla syna zamordowanej kobiety. Wszystko po to, by chłopiec mógł w przyszłości sfinansować swój rozwój i edukację. Sama firma wpłaciła już na poczet tego celu 50 tys. zł - informuje "Super Express".

15 czerwca w tragicznych okolicznościach odeszła Natalia, wieloletnia Współpracowniczka ANG Odpowiedzialne Finanse – instytucji macierzystej naszej Fundacji Nienieodpowiedzialni. Staramy się jako ANG i Fundacja wspierać Rodzinę Natalii w tej trudnej chwili. Chcemy też (...) zgromadzić fundusz, dzięki któremu będzie możliwe wsparcie edukacji 10-letniego syna Natalii, który stracił oboje rodziców. Zarząd ANG, Katarzyna Dmowska i Artur Nowak-Gocławski, podjęli decyzję o przeznaczeniu kwoty 50 000 zł z środków ANG na fundusz syna Natalii (...) Darowizny, w porozumieniu z prawną opiekunką syna Natalii, zostaną przeznaczone na pomoc dziecku w rozwoju i edukacji - przekazała w swoich mediach społecznościowych firma ANG Odpowiedzialne Finanse.

Portal se.pl cytuje również siostrę Natalii, która podziękowała firmie za "wspaniałą inicjatywę". Pogrzeb Natalii odbędzie się 28 czerwca w Świebodzinie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"