Nie żyje Eugeniusz Lipiński. Był cenionym rzemieślnikiem. "Za trud i pasję"

Eugeniusz Lipiński, założyciel kultowej "Piekarni-Cukierni Eugeniusz Lipiński" w Gdańsku, zmarł w poniedziałek, 19 października 2026 r. Miał 78 lat. Smutną informację przekazała za pomocą mediów społecznościowych rodzina. Znamy szczegóły.

sNie żyje Eugeniusz Lipiński. Był cenionym gdańskim rzemieślnikiem
Źródło zdjęć: © Facebook(Dom Samotnej Matki Caritas Archidiecezji Gdańskiej), Pixabay
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Eugeniusz Lipiński przez lata rozwijał własny zakład w Gdańsku, który z czasem stał się prężnie działającym przedsiębiorstwem. W pracy łączył zamiłowanie do rzemiosła z konsekwencją i zaangażowaniem. Przekazywał wiedzę kolejnym pracownikom i pomagał im zdobywać doświadczenie w zawodzie piekarza i cukiernika.

Był także członkiem Cechu Piekarzy i Cukierników w Gdańsku. Z tą organizacją łączyły go przywiązanie do piekarskich tradycji oraz wspólna pasja.

Nie żyje Eugeniusz Lipiński. Był cenionym gdańskim rzemieślnikiem

Jak poinformowała rodzina zmarłego, msza święta pogrzebowa odbędzie się 22 października 2026 r. o godz. 12 w kościele pw. św. Maksymiliana Kolbego przy ul. Otwartej 1 w Gdańsku Suchaninie. Uroczystości pogrzebowe zaplanowano tego samego dnia o godz. 13:30 w nowej kaplicy cmentarza Srebrzysko.

Bliscy poprosili, aby zamiast kwiatów wesprzeć Hospicjum im. ks. Eugeniusza Dutkiewicza SAC w Gdańsku. Datki będzie można składać do puszek.

Lipiński był miłośnikiem gór, pieszych wędrówek, narciarstwa i podróży. Rodzina wspomina go również jako kochanego męża, ojca, brata, dziadka oraz przyjaciela. Podkreśla, że pamięć o nim pozostanie nie tylko w domu, ale też wśród pracowników, przyjaciół i osób, które spotkał podczas swojego życia.

Eugeniuszu, dziękujemy Ci za Twoje życie, za trud i pasję, za dobro, którym się dzieliłeś, i za wszystkie wspólne chwile. Choć musimy się pożegnać, pozostaniesz z nami – w naszych wspomnieniach, sercach i w tym, co dzięki Tobie będzie trwać dalej. Żegnaj. Odpoczywaj w pokoju i wspinaj się na najwyższe szczyty tam, u góry – napisali pogrążeni w bólu najbliżsi.

Pod wpisem na Facebooku nie zabrakło komentarzy od internautów. "Serdeczne wyrazy współczucia"; "Szczere kondolencje dla całej rodziny"; "Żegnaj, Wujku, mamy Cię w sercu" – pisali.

Wybrane dla Ciebie